Skolim o agresji na jego koncertach. Ochroniarze nadużywają władzy! Musiał interweniować

2026-02-06 13:10

Ostatnio bardzo głośno było o zajściu, do którego doszło podczas koncertu Skolima w Lublinie. Dorosły mężczyzna zaatakował nastolatkę, odbierając jej gadżet od idola, a na miejsce wezwano medyków. Artysta w rozmowie z Eską przyznał, że wielokrotnie widział sytuacje, podczas których musiał interweniować. Często to ochroniarze nadużywali swojej władzy.

Skolim w Halo tu Polsat

i

Autor: Galazka Dariusz/ AKPA

Skolim jest absolutnym rekordzistą, jeśli chodzi o liczbę granych w ciągu roku koncertów. Wokalista planuje pobić rekord z 2025 roku, a jego celem na 2026 jest odhaczenie każdej z imprez telewizyjnych w Sylwestra. W samym lutym, najkrótszym miesiącu w roku, Skolim ma zaplanowanych blisko 40 koncertów!

Zobaczenie na żywo idola potrafi wyzwolić w ludziach nie tylko pozytywne emocje, ale również agresję. Kilka dni temu głośno było o zajściu, do którego doszło w Lublinie, podczas finału WOŚP. Dorosły mężczyzna poturbował 12-latkę, chcąc zabrać jej złapaną przez nią koszulkę. Ostatecznie dziewczynka otrzymała od managementu Skolima paczkę z gadżetami z jego sklepu. W rozmowie z Eską piosenkarz przyznał, że w przeszłości wielokrotnie musiał reagować ze sceny. Często przez ochroniarzy, którzy nadużywali swojej władzy.

Skolim na konferencji Polsat Hit Festiwal 2024

Skolim o agresji na jego koncertach

Skolim gra po 6 koncertów dziennie - zarówno w klubach, jak i w plenerach. Jak się okazuje, często zawodzi organizacja, a osoby, które powinny być odpowiedzialne za bezpieczeństwo, wprowadzają chaos. Wokalista przyznał w rozmowie z Eską, że wiele razy musiał reagować, gdy ochroniarze nadużywali swojej władzy i stosowali przemoc wobec jego fanów.

Niejednokrotnie ochroniarze napie*dalali gdzieś ludzi, co jest skandaliczne i czego nie rozumiem. Nie podoba mi się, jak ochroniarz nie szanuje moich ludzi. Ci ludzie, którzy przychodzą na koncerty, to są moi ludzie i mają się bawić jak najlepiej, w jak najlepszych warunkach. Oczywiście zapewnienie im bezpieczeństwa jest podstawą, natomiast na agresję nie ma u mnie przyzwolenia.