Gdzie mieszka Roxie Węgiel? Wokalistka i jej mąż Kevin wyprowadzili się z mieszkania na warszawskiej Woli, do którego swego czasu zaprosili kamery "Dzień Dobry TVN". Nie jest tajemnicą, że piosenkarka i autor tekstów rozpoczęli budowę własnego domu. Artystka podzieliła się tą radosną informacją w mediach społecznościowych. Wcześniej, w rozmowie z nami, gwiazda wyjawiła, że zakupili z mężem działkę pod Warszawą. Życie w stolicy nieco ich przytłoczyło.
Pod Warszawą jest ta działka. Taka odległość bezpieczna. Do pracy można dojechać, ale to jest totalnie inny świat. Tam czas inaczej leci. My też w sumie dość długo szukaliśmy takiego idealnego miejsca - zdradziła w wywiadzie dla ESKA.pl.
Wokalistka podkreśliła, że to ona odpowiada za projekt domu i jego urządzenie.
Dom to niekończąca się historia, tak mi wszyscy mówią. Ciekawe jestem, jak to wszystko wyjdzie, ale mam mnóstwo inspiracji. Projekt jest w fazie wykończenia. Czekamy na spokojnie, bez presji będziemy sobie budować ten dom. Kupiliśmy działkę idealną pod budowę takiego domu, który mamy w głowie, który ja mam w głowie. Nie oszukujmy się, raczej w takich sytuacjach, przynajmniej u nas tak jest, kobieta jest dyrektorką kreatywną. Kevin dogaduje wszystkie rzeczy na etapie budownictwa, bo myślę, że bardziej się zna na metrach, odległościach, wysokościach. A ja dbam o kwestie wizualne. Ja się mu nie wtrącam, on się mi nie wtrąca i tak myślę, że przetrwamy tę budowę - dodała.
Roxie i Kevin postanowili szybciej zaznać życia poza Warszawą.
Roxie Węgiel o budowie domu. To tam zamieszkała z Kevinem!
Roxie odwiedziła niedawno studio ESKA.pl, by opowiedzieć o swojej nowej płycie „Błękit”, którą stworzyła we współpracy z mężem. Przy okazji artystka wyjawiła, że razem z Kevinem wyprowadzili się już z Warszawy. Obecnie mieszkają w podmiejskim domku, skąd mogą regularnie doglądać placu budowy swojego docelowego domu.
Miasto mnie przytłoczyło, zdecydowanie. Mieszkam już teraz pod Warszawą, bo przeprowadziłam się do takiego domu. Wymieniliśmy po prostu mieszkanie w centrum, co media już odnotowały. Z tamtego miejsca do naszej budowy mamy ze 20 minut, więc to jest super, bo zależało nam na tym, żeby doglądać. Tak się akurat wszystko poskładało, że mieszkam już w domku i to jest cudowne - po prostu kocham się budzić, mieć swoją przestrzeń, kawałek zieleni. Wspaniałe uczucie. Naprawdę jestem przeszczęśliwa, że mogłam tak szybko, spontanicznie, zrealizować swoje marzenie i mieszkam już w domu. Myślę, że [do naszego domu] przeprowadzimy się za 2 lata, może 1,5 roku, jak dobrze pójdzie. Wiadomo, jak to jest z budowami. Nie nakładamy na siebie aż takiej presji, bo mieszkamy w domu. Dużo się dzieje wokół tej budowy, przeprowadzki. Chcemy dopracować ten wymarzony dom już tak na tip-top, dopracować każdy szczegół - powiedziała Maksowi Kluziewiczowi w rozmowie dla ESKA.pl.