Tomasz Fornal w "Tańcu z Gwiazdami"? Reprezentant Polski zdradza swoje plany po karierze

2026-07-27 12:28

Tomasz Fornal znany jest z boiskowych sukcesów, ale ma też dość niecodzienne zainteresowania. Gdy nie odbija piłki, zdarza mu się grać gangstera. Czy po zawieszeniu butów na kołku wejdzie do oktagonu albo na parkiet "Tańca z Gwiazdami"? Reprezentant Polski szczerze opowiada o swoich marzeniach i jednoznacznie określa, czym na pewno nie zajmie się na sportowej emeryturze.

Od parkietu tanecznego po klatkę MMA. Co fascynuje Tomasza Fornala?

Tomasz Fornal to nie tylko wybitny reprezentant Polski i zawodnik Aluronu CMC Warty Zawiercie, ale też człowiek o wielu talentach. Swoje pasje realizuje jako projektant odzieży oraz fan gier wideo. Największą ciekawość budzą jednak jego plany na czas po zakończeniu kariery sportowej. Czyżby zawodnik miał wkrótce podbić polski show-biznes?

Szybki QUIZ. Kylian Mbappe czy Lamine Yamal? Proste pytania nie tylko dla fanów
Pytanie 1 z 20
Kto został królem strzelców La Liga w barwach Realu Madryt?

Chociaż przyjmujący absolutnie wyklucza pozostanie przy siatkówce w roli szkoleniowca czy prezesa, pociągają go zupełnie inne wyzwania. Fornal wprost przyznaje, że uwielbia adrenalinę, jaką dają sporty walki. Zresztą pojawił się nawet na trybunach podczas jednej z gal Fame MMA, choć mierzy zdecydowanie wyżej niż w starcia z internetowymi celebrytami.

Przeczytaj także: Andrzej Gołota zszokowany zarobkami Lewandowskiego w Chicago. Pięściarz nie gryzł się w język

– Bardzo mnie to fascynuje. Interesuje mnie, co czuje na przykład Jan Błachowicz, idąc przez całą halę ze świadomością, że za chwilę będzie się bił o pas mistrzowski UFC. To są emocje, które chciałbym kiedyś przeżyć – przyznaje Fornal w rozmowie z "Super Expressem". – Ale na pewno nie na żadnej gali freakfightowej – szybko dodaje.

Zarówno kibice, jak i miłośnicy programów rozrywkowych mogą być zaskoczeni tym, jak siatkarz zareagował na pomysł występu w "Tańcu z Gwiazdami". Czy zobaczymy go kiedyś w tanecznych pląsach na szklanym ekranie?

– Byłoby ciekawie. Tancerz też raczej ze mnie marny, więc sądzę, że na to jest mała szansa, ale nigdy nie mów nigdy – śmieje się siatkarz, pozostawiając fanom pole do spekulacji.

Gangster w wirtualnym świecie i kreator mody w realu

Zanim jednak sportowiec zacznie rozważać telewizyjne propozycje, skupia się na bieżących projektach. We współpracy z firmą 4F wypuścił na rynek już drugą linię odzieży swojego autorstwa. Jak wyznaje, jest to dla niego urzeczywistnienie młodzieńczych marzeń.

– Cieszę się, to spełnienie dziecięcych marzeń. Masz swoje ciuchy, ze swoim autografem na metce, takie, jakie chcesz – opowiada. Jednocześnie z rozbrajającą szczerością przyznaje, że nie przepada za formalnym strojem.

– Nie jestem fanem garniturów i czegoś, co upija mnie koło biodra – stwierdza.

W wolnych chwilach siatkarz ucieka w wirtualną rzeczywistość, gdzie może pokazać zupełnie inną twarz. Jego ulubionym tytułem jest obecnie GTA Roleplay, a wcielanie się w różne postacie daje mu sporo satysfakcji.

– Jestem tam gangsterem, który napada na sklepy. To jest odgrywanie postaci, ja gram gangstera w świecie Los Santos – wyjaśnia z uśmiechem.

Kariera po karierze? Tomasz Fornal zdradza plany

Mimo wielu zainteresowań, Fornal pozostaje realistą. Gdy pada pytanie o to, co będzie robił na sportowej emeryturze, sprawa jest dla niego jasna. Reprezentant Polski nie wyobraża sobie pracy w charakterze szkoleniowca ani szefa siatkarskiego klubu.

– Chyba nie widzę siebie gdzieś dookoła siatkówki. Kocham grać mecze, ale sądzę, że nie ma takiej funkcji dla mnie, która byłaby odpowiednia. Trenerem nie będę, nie mam cierpliwości. Prezesem też nie – kategorycznie ucina spekulacje Fornal.