Maryla Rodowicz nie może narzekać na brak zajęć. Artystka aktywnie koncertuje, ma w planach nagranie płyty z całkowicie nowymi piosenkami, a także jest zaangażowana w powstawanie poświęconego jej filmu fabularnego. Gwiazda doczekała się już dokumentu "Maryla. Tak kochałam", w którym opowiedziała o dekadach spędzonych na scenie, a teraz przyszedł na to, by w rolę królowej polskiej sceny muzycznej wcieliła się profesjonalna aktorka.
Rodowicz zapowiada film o sobie. Prace trwają!
Za kulisami koncertu w Bielsku-Białej, inaugurującego trasę koncertową "Lato z Radiem i Telewizją Polską", artystka udzieliła wywiadu reporterowi serwisu ESKA.pl, Maksymilianowi Kluziewiczowi. Zapytana o to, jak idą poszukiwania aktorki, która wcieli się w nią w nadchodzącym filmie fabularnym, Rodowicz otwarcie przyznała, że pracę trwają, jednak nie może zbyt wiele zdradzić ze względu na podpisane umowy.
To też trwa. Nie umiem niczego powiedzieć, bo mi nie wolno - wyznała przed kamerami.
Dopytana, co musi w takim razie posiadać "idealna Maryla", odpowiedziała wprost!
Rodowicz szuka aktorki, która ją zagra. Taka jej się marzy!
Maryla Rodowicz nie mogła wiele zdradzić na temat prac nad poświęconym jej filmem fabularnym. Gdy dziennikarz ESKA.pl zapytał ją o to, co musi mieć wymarzona odtwórczyni jej roli, wokalistka ze śmiechem wyznała, na czym zależy jej najbardziej.
Musi być ładna i ładnie śpiewać - podsumowała.
Jak widać, wymagania są konkretne. W tym samym wywiadzie wokalistka ujawniła, iż marzy jej się nagranie nowej płyty.
Myślę o tym już od dawna. Powstawanie nowych piosenek to jest proces, no bo spotkania z producentami, z autorami. To trochę trwa. Teraz miałam na głowie te dwie premiery - "Niech żyje bal" i "MTV Unplugged" - wyjawiła w rozmowie z Eska.pl.