Spis treści
Emocje w "Tańcu z Gwiazdami". Dogrywka i niezwykli goście z internetu
Najbliższa niedziela (12 kwietnia) o godzinie 19:55 przyniesie widzom stacji Polsat kolejną odsłonę popularnego show tanecznego. Napięcie będzie odczuwalne od samego początku, a to za sprawą zaplanowanej dogrywki. O swoje miejsce w programie stoczą bój dwie pary. Przed publicznością zaprezentują się Izabella Miko w parze z Albertem Kosińskim oraz Kamil Nożyński, któremu towarzyszyć będzie Izabela Skierska. To właśnie te występy przesądzą o tym, kto ostatecznie pożegna się z dalszą rywalizacją. Okazuje się jednak, że to zaledwie wstęp do wielkich emocji. Twórcy formatu postanowili zaskoczyć widzów niecodziennym rozwiązaniem, przygotowując odcinek mocno osadzony w realiach internetu. Uczestnicy programu otrzymają wsparcie od popularnych osobistości ze świata sieci i show-biznesu.
Zobacz też: Potocka apeluje o zmiany w hitowym show Polsatu! "Taniec z Gwiazdami" to program do hejtowania?
Krzysztof Stanowski i Ewa Chodakowska na widowni. Gwiazdy "Tańca z Gwiazdami" ze wsparciem z sieci
Zestawienie zaproszonych gości robi ogromne wrażenie i zdążyło już wywołać niemałe zamieszanie w przestrzeni internetowej. Poszczególni uczestnicy tanecznego show będą mogli liczyć na doping z trybun.
- Sebastian Fabijański zwrócił się z prośbą do Krzysztofa Stanowskiego, aby ten zajął miejsce na widowni "Tańca z Gwiazdami",
- Gamou Fall będzie wspierany przez Jessicę Mercedes,
- Kamil Nożyński zaprezentuje swoje umiejętności przy wsparciu Zoliny,
- Paulina Gałązka zaprosiła do kibicowania Ewę Chodakowską,
- Izabella Miko liczy na obecność Kamila Szymczaka,
- Kacper "Jasper" Porębski otrzyma wsparcie od swojego byłego partnera, Piotra Charazińskiego.
Swoich wyborów nie ujawnili jeszcze Magdalena Boczarska i Piotr Kędzierski, w związku z czym informacje będą uzupełniane na bieżąco.
Taka obsada gwarantuje nie tylko wielkie emocje, ale i spore kontrowersje. Najwięcej dyskusji wywołuje osoba Krzysztofa Stanowskiego. Znany dziennikarz, stojący za Kanałem Zero, to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego internetu. Głosy w sieci są podzielone – część osób entuzjastycznie przyjmuje jego udział w "TzG", podczas gdy inni są tym wyraźnie zaskoczeni. Niewykluczone, że w przyszłości sam Stanowski spróbuje swoich sił na parkiecie.
Zobacz też: Po zwycięstwie w "Tańcu z Gwiazdami" wraca do programu! Bagi zostanie nowym prowadzącym?!
Sebastian Fabijański nie ukrywa swojego zadowolenia z tego faktu. Jak ujawnił, jego "internetowy wspieracz" nie tylko zasiądzie na widowni, ale weźmie również udział w specjalnych nagraniach poprzedzających występ jego pary.
To wciąż nie wyczerpuje puli niespodzianek przygotowanych przez produkcję. Dodatkowym elementem uatrakcyjniającym odcinek będzie obecność Bagiego, twórcy znanego z internetu, w roli współprowadzącego. Taki ruch to ewidentna próba przyciągnięcia młodszej publiczności przed ekrany telewizorów. Dyrektor programowy stacji dąży do tego, by "Taniec z Gwiazdami" dostosowywał się do zmieniających się trendów. Czas pokaże, czy ten eksperyment zakończy się sukcesem, a odpowiedzią na to pytanie będą ostateczne wyniki oglądalności programu stacji Polsat.
Zobacz też: Po zwycięstwie w "Tańcu z Gwiazdami" wraca do programu! Bagi zostanie nowym prowadzącym?!