Spis treści
Takiego oświadczenia mało kto się spodziewał. Prawniczka Poli Wiśniewskiej uderza w lidera Ich Troje
Rozstanie Michała i Poli Wiśniewskich od dłuższego czasu jest na ustach wielu osób. Postępowanie toczy się za zamkniętymi drzwiami, jednak do mediów co rusz przeciekają nowe doniesienia. Niedawno głos w sprawie rozwodu zabrał sam gwiazdor. Muzyk opowiadał dziennikarzom o przebiegu rozpraw i wspominał o pismach procesowych. Najwięcej emocji wzbudził wątek finansowy. Pełnomocniczka żony wokalisty nie czekała długo z odpowiedzią i przekazała „Super Expressowi” zdecydowane oświadczenie.
Zobacz też: Tak Mandaryna zareagowała na doniesienia o związku z Wiśniewskim. Wideo mówi wszystko!
Michał Wiśniewski publicznie mówił o pieniądzach. Prawniczka Poli Wiśniewskiej natychmiast odpowiedziała
Adwokat Justyna Nowak-Trojanowska zabrała głos w imieniu Poli Wiśniewskiej i odniosła się do rewelacji muzyka. Prawniczka stwierdziła, że kwota podana przez piosenkarza nie jest zgodna ze stanem faktycznym.
Przedstawicielka prawna żony lidera Ich Troje zaznaczyła, że szczegóły z sali rozpraw nie powinny trafiać do mediów. Wyjaśniła, że procesy rozwodowe toczą się przy wyłączonej jawności, co ma zagwarantować stronom ochronę ich prywatności. Podkreśliła również, że treść akt sądowych jest jawna tylko dla uczestników procesu, a nie dla opinii publicznej.
Sprawa rozwodowa Michała i Poli Wiśniewskich od dłuższego czasu przyciąga uwagę mediów. Małżonkowie pobrali się w 2020 roku, ale po kilku latach ich związek dobiegł końca. Para ma dwóch synów: Falco Amadeusa oraz Noela Cloé.
Zobacz też: Ekspert o powrocie Wiśniewskiego do Mandaryny. "Wiśnia się chyba skończył". Padły mocne słowa
Dzień dobry. Kwota 33 000 zł wskazana przez Pana Michała Wiśniewskiego w jego wczorajszym oświadczeniu jest nieprawdziwa. Nie mnie oceniać, czy tego rodzaju zachowanie wynika z nieznajomości akt sprawy czy może stanowi celowy zabieg mający wytworzyć niekorzystny wizerunek mojej Mandantki. Nie bez przyczyny postępowanie rozwodowe toczy się przy drzwiach zamkniętych. Wskazane w nim informacje winny być znane stronom, a nie rozpowszechniane publicznie - powiedziała "Super Expressowi" adwokat Justyna Nowak -Trojanowska.