Spis treści
Mandaryna i lider Ich Troje znów współpracują. Sieć obiegły plotki
Po wielu latach od rozwodu ścieżki Mandaryny i Michała Wiśniewskiego ponownie się przecięły. Tym razem łączy ich muzyka, choć w mediach od kilku tygodni krążą plotki o ich romantycznym powrocie. Wiadomo na pewno, że byli małżonkowie nagrali wspólnie utwór „Będzie było”. Jego premiera zaplanowana jest na 3 września 2026 roku.
Zobacz też: Niesamowite show Mandaryny w Wołominie! Tłumy szalały pod sceną, a miłość w tle
Marta Wiśniewska komentuje relację z byłym mężem. „Wyskakujemy z lodówek”
Piosenkarka przyznała, że oboje spodziewali się echa wokół swojego nowego projektu, biorąc pod uwagę emocje, jakie ich relacja budzi od lat. Jednak skala medialnego szumu mocno ich zdziwiła. Artystka zauważa z przymrużeniem oka, że w pewnym momencie jej i Michała twarze zaczęły pojawiać się niemal na każdym kroku.
Zobacz też: Tak zaczęła się ich miłość. Wiśniewski zabrał Mandarynę do domu publicznego
Jest to taki nasz komentarz do tego, co się dzieje, że w pewnym momencie, a w zasadzie cały czas wyskakujemy ze wszystkich lodówek. Wiedzieliśmy, że będzie to news, ale nie spodziewaliśmy się, że aż tak. Jakby nie zdawaliśmy sobie sprawy, jak będzie duży. [...] Mam nadzieję, że się spodoba, bo to jest dla nas bardzo przyjemna przygoda - powiedziała Julicie Buczek Mandaryna.
Szum wokół ich powrotu stał się inspiracją dla samej piosenki. „Będzie było” to bezpośrednie odniesienie do obecnej sytuacji, w której Mandaryna i Wiśniewski znów brylują na pierwszych stronach gazet, stając się jednym z najbardziej dyskutowanych tematów polskiego show-biznesu.
Fani zastanawiają się, czy „Będzie było” to jednorazowy wybryk, czy początek dłuższego projektu. Mandaryna na razie trzyma karty przy orderach, ale potwierdziła trwające negocjacje z różnymi markami. Ogromne zainteresowanie duetem przyciągnęło uwagę firm, co może zaowocować kolejnymi współpracami. W kuluarach mówi się również o stworzeniu wspólnej linii gadżetów reklamowych, jednak artystka nie potwierdziła jeszcze tych doniesień w rozmowie z „Super Expressem”.
Rozmawiamy z różnymi [firmami - red.], o różnych tematach [...] Nie wiem tego, to zobaczymy, zobaczymy, nie mam pojęcia - mówi Mandaryna.