Spis treści
Awantura w programie "Królowa przetrwania"
Atmosfera na planie popularnego reality show gęstnieje z każdym dniem, a najnowszy odcinek udowodnił, że konflikt uczestniczek przybiera na sile. Relacje bohaterek przebywających w dżungli są niezwykle napięte, przez co nawet najdrobniejsza wymiana zdań może zakończyć się wybuchem. Ilona Felicjańska nie ukrywa swojej niechęci do rywalki i otwarcie zarzuca jej brak autentyczności. Z kolei Maja Rutkowski nie zamierza biernie przysłuchiwać się krytyce i coraz odważniej odpiera ataki.
Zobacz też: Maja Rutkowski zalała się łzami przed naszą kamerą. "Nigdy się z tym nie pogodzę"
Maja Rutkowski uderza w przeszłość Ilony Felicjańskiej
Zarzewiem konfliktu okazała się z pozoru błaha dyskusja. Maja Rutkowski stwierdziła, że potrafi żyć skromnie i do poczucia szczęścia wcale nie potrzebuje opływać w luksusy. Ta deklaracja natychmiast wywołała sprzeciw Ilony Felicjańskiej, która uznała te słowa za zwykłą grę przed obiektywami kamer. Była modelka zasugerowała, że znana z mediów społecznościowych celebrytka jedynie udaje osobę twardo stąpającą po ziemi.
Zobacz też: "Królowe przetrwania" reagują na pierwszy odcinek. Maja Rutkowski nie miała powodów do zadowolenia?!
Napięcie między paniami rosło z minuty na minutę. Konwersacja zeszła na temat codziennych kosztów życia, a symbolem zaogniającego się sporu stały się zwykłe jajka. Rutkowski zarzekała się, że tanie i powszechne produkty w zupełności jej odpowiadają, a luksusowe towary nie są jej niezbędne do funkcjonowania. Felicjańska natychmiast skontrowała te zapewnienia, ironizując, że pozorne proste wybory żywieniowe to w dzisiejszych czasach również przejaw wysokiego statusu materialnego.
W tej chwili uczestniczkom puściły nerwy. Maja początkowo próbowała trzymać emocje na wodzy, jednak ostatecznie dała upust swojej złości przed kamerami produkcyjnymi. Żona słynnego detektywa postanowiła uderzyć w czuły punkt rywalki, bezlitośnie nawiązując do jej dawnych problemów z uzależnieniem. Stwierdzenie o tym, że woli wydawać pieniądze na jedzenie niż na alkohol zszokowało widzów i wywołało ogromne poruszenie w mediach.
ZOBACZ TAKŻE: Maja Rutkowski była jeszcze w liceum, kiedy została mamą. Z biedy głodowała. "Czasami miałam w portfelu 11 zł"
"Nie muszę jeść kawioru, krewetek. Spokojnie wystarczą mi jajka wiejskie, no ale oczywiście Ilona też powiedziała, że na wiejskie jajka trzeba mieć pieniądze, a tutaj już teraz może powiem: "No tak, ale wolę kupić 10 jajek niż pół litra". Ja pracuję nad swoim wnętrzem, dlatego też nie jestem złośliwa i nikomu bym nie zarzucała, że ty jesteś taki, bo ty masz. Ja się z tym nie zgadzam. Ludzie są wstrętni" - powiedziała Maja Rutkowski.