Joanna Racewicz przerywa milczenie po ślubie z samą sobą. Dziennikarka wszystko wyjaśniła!

Joanna Racewicz wywołała lawinę komentarzy, ogłaszając publicznie zawarcie związku małżeńskiego z samą sobą. W odpowiedzi na ogromne poruszenie internautów Joanna Racewicz postanowiła szczegółowo wyjaśnić motywy swojej decyzji. Gwiazda kategorycznie odcina się od sologamii i podkreśla, że jej działanie nie stanowi żadnego manifestu ani rezygnacji z tradycyjnego życia u boku drugiej osoby. Prywatnie jest przecież w szczęśliwym związku.

Joanna Racewicz tłumaczy się z ceremonii w białej sukni

W mediach społecznościowych Joanny Racewicz pojawił się bardzo nietypowy materiał, który wprawił w osłupienie wielu internautów. 52-latka opublikowała nagranie w ślubnej kreacji z bukietem w dłoniach i zakomunikowała zawarcie symbolicznego związku małżeńskiego z własną osobą. Ogromne zaskoczenie opinii publicznej skłoniło gwiazdę do natychmiastowego zabrania głosu. Dziennikarka stanowczo zaprzeczyła, jakoby jej zachowanie miało charakter prowokacyjny lub stanowiło formę buntu przeciwko tradycyjnym małżeństwom. Wyjaśniła, że wyjątkowa ceremonia stanowiła zwieńczenie jej wieloletniej drogi do pełnej samoakceptacji. Zwróciła przy tym uwagę na swój problem z zaspokajaniem oczekiwań innych ludzi kosztem własnych pragnień. Symboliczne powiedzenie sobie "tak" ma być zatem otwarciem się na wewnętrzne szczęście.

Zobacz także: Joanna Racewicz nie może się oderwać od ukochanego na nocnej imprezie. Co za czułości!

Opublikowany w sieci materiał wideo ze ślubu błyskawicznie stał się popularny, a to przełożył się na skrajne reakcje odbiorców. Część komentujących chwaliła odważny krok prezenterki i przesyłała słowa uznania dla jej nietypowego pomysłu. Z drugiej strony pojawiło się mnóstwo głosów ze strony osób całkowicie zdezorientowanych koncepcją takiego ślubu. Racewicz pospieszyła z wyjaśnieniami.

QUIZ. Szokujące śluby w polskich serialach! Jak dobrze je pamiętasz? Prawdziwy fan rozpozna 7!
Pytanie 1 z 15
Ten ślub odbył się w więzieniu, a pan młody do ostatniej sekundy nie wiedział, że się żeni...

Prezenterka telewizyjna Joanna Racewicz zdradza szczegóły symbolicznego ślubu

Była prowadząca "Panoramy" udostępniła w internecie kolejne wpisy oraz dwa odrębne materiały wideo, w których szczegółowo odniosła się do zamieszania wokół swojej osoby. W nowych oświadczeniach dziennikarka poruszyła między innymi bardzo istotne kwestie dotyczące relacji z mężczyznami oraz religii.

Powiedzenie sobie "tak" nie oznacza "nie" dla świata. To nie jest celibat, ani manifest, że nikogo mi nie trzeba. To nie jest też wyrzeczenie się życia. Nie ma w tym akcie niczego wrogiego wobec mężczyzn. Żadnego z nich. Nie rzucam wyzwania Bogu, religii ani sakramentom. Przeciwnie. Nigdy nie byłam bliżej miłości jak tego dnia. Tej miłości, która jest najważniejszym przykazaniem. To symbol. Ludzie od pokoleń używają ich, żeby pokazać coś, czego słowa nie umieją opisać. Długo by wymieniać - pisała Racewicz na swoim instagramowym profilu.

Kobieta zaznaczyła jednak bardzo wyraźnie, że wcale nie wymaga od wszystkich wokół pełnego poparcia dla swoich działań. Traktuje to wydarzenie jako intymny moment i znak wejścia w zupełnie nową fazę życia. Prezenterka przypomniała również, że wykonany gest nie niesie za sobą absolutnie żadnych konsekwencji w świetle polskiego prawa. Całe przedsięwzięcie było ukierunkowane wyłącznie na jej własne wnętrze i miało stanowić dowód głębokiego szacunku, życiowej akceptacji oraz opieki nad samą sobą.

Zobacz także: Joanna Racewicz po ślubie?! Pokazała się w białej sukni i wszystko wyjaśniła

Nie mylcie tego z żadną sologamią ani ślubem panieńskim. Na to jestem już za duża. Zbyt dorosła. Nazbyt świadoma. Wystarczająco, żeby wiedzieć, że miłość drugiemu można dać tylko wtedy, gdy naprawdę ukocha się i przyjmie siebie. O tym jest moja droga. O tym jest ta ceremonia - podsumowała.

Co myślicie? Racewicz nie jest jedyną gwiazdą, która postawiła na samozaślubiny. TUTAJ znajdziecie ich więcej.

Zobacz więcej zdjęć. Syn Joanny Racewicz ma prawie 18 lat i jest prawdziwym przystojniakiem. Pokazała zdjęcia ze studniówki

Joanna Racewicz pokazała syna! "Został tylko rok". Te słowa roztopią najtwardszy lód SE