Katarzyna Zillmann i Janja Lesar stworzyły wyjątkowy duet - pierwszą damsko-damską parę w historii polskiej wersji "Tańca z Gwiazdami". Ku wielkiemu poruszeniu w mediach, wioślarka i jej taneczna instruktorka zakończyły swoje wieloletnie relacje oraz zaczęły się wspólnie pokazywać publicznie. Mimo czułych gestów, wspólnych treningów i zjawiskowej wizyty na ściance - odmawiały przyznania, co tak naprawdę je łączy. Teraz padły bardziej konkretne słowa.
Katarzyna Zillmann i Janja Lesar po "Tańcu z Gwiazdami" są blisko
W 2025 roku show biznes do czerwoności rozgrzały medalistka olimpijska z Tokio i pochodząca ze Słowenii ekspertka taneczna. Para dotarła do finału "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami", ale był to tylko początek wielkich emocji wokół obu pań. Katarzyna Zillmann rozstała się z dziewczyną, Julią Walczak, zaś Janja Lessar - zakończyła ponad 20-letni związek z kolegą po fachu, Krzysztofem Hulbojem. Duet postanowił dalej wspólnie tańczyć, a Słowenka uznała, że nie wyobraża sobie występów z kimś innym i postanowiła nie tańczyć w kolejnej edycji show Polsatu. Wciąż jednak brakowało jednoznacznych deklaracji na temat uczuć w kontrowersyjnym duecie.
ZOBACZ TEŻ: Janja Lesar szczerze o byłym partnerze. Tak mu powiedziała o uczuciach do Kasi Zillmann!
Tancerka przyznała: "to można nazwać związkiem"
Przełom nadszedł przy okazji prezentacji wiosennej ramówki Polsatu. Wielkimi krokami zbliża się zresztą kolejna edycja "Tańca z Gwiazdami", w której Janja Lesar będzie odpowiadać za tworzenie choreografii do konkursowych występów. Tancerka w rozmowie z serwisem "Viva.pl" zerwała z półśrodkami i w końcu wyraziła się wprost o relacji z Kasią Zillmann. Jak przyznała, są parą "w jakimś sensie", a z pewnością "można to nazwać związkiem". Dodała, że póki co jest to relacja na wczesnym etapie, ale ma z partnerką wspólne plany na przyszłość i marzy o samych dobrych chwilach.
"Myślę, że jesteśmy parą w jakimś sensie. Wiesz, kiedy z kimś przebywasz tyle czasu, to masz wspólne plany, robisz wspólne projekty i widzisz wspólną przyszłość. Dokładnie, to można nazwać związkiem" - powiedziała.
"Teraz jest za wcześnie, ale na pewno jest to piękna relacja, która trwa. Bardzo marzę o radosnym życiu i fajnych doświadczeniach. Nawet gdy na początku wydają się one negatywne, ważne, by wyciągać z takich sytuacji coś dobrego" - dodała.
Redakcja Eska.pl życzy powodzenia!