Iwona Pavlović wspomina koniec profesjonalnej kariery. To dlatego z niej zrezygnowała

2026-05-13 14:15

Ikona polskiego tańca towarzyskiego i ceniona jurorka w programie "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami", Iwona Pavlović, niedawno podzieliła się osobistymi szczegółami dotyczącymi zakończenia profesjonalnej kariery. Okazuje się, że decyzja o zejściu z parkietu nie była podyktowana brakiem sukcesów czy utratą formy...

Iwona Pavlović, znana szerokiej publiczności przede wszystkim jako charyzmatyczna i bezkompromisowa jurorka popularnego programu "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami", przez lata budowała swój wizerunek jako ekspertka i autorytet w dziedzinie tańca towarzyskiego. Zanim jednak zasiadła za stołem jurorskim, sama była wybitną tancerką, której kariera obfitowała w sukcesy i niezapomniane występy na parkietach krajowych i międzynarodowych. Mimo to, w pewnym momencie podjęła decyzję o zakończeniu swojej profesjonalnej przygody z parkietem.

Legendarna Czarna Mamba jest związana z "Tańcem z Gwiazdami" od samego początku

Surowa jurorka dołączyła do ekipy polskiej wersji "Tańca z Gwiazdami" już podczas pierwszej edycji w 2005 roku. Od tamtej pory Iwona Pavlović nie opuściła ani jednego sezonu i wyrobiła sobie renomę surowej, ale sprawiedliwej sędzi. Do tancerki przylgnął wręcz pseudonim Czarnej Mambi. Mąż tanecznej ekspertki zapewnia jednak, że w życiu prywatnym jest ona zupełnie inna, niż wydaje się na ekranie.

Tak Iwona Pavlović zakończyła taneczną karierę. "W glorii i chwale"

Ostatnio do swojej dawnej kariery zawodowej Iwona Pavlović wróciła w rozmowie z "Faktem". Urodzona w 1962 roku tancerka rozpoczęła treningi jako nastolatka, a w dorosłym życiu osiągnęła liczne sukcesy ze swoim tanecznym partnerem i zarazem mężem, Arkadiuszem Pavloviciem. Na przełomie lat 80. i 90. para mieszkała w Londynie. We wspomnianym wywiadzie jurorka opowiedziała o okolicznościach, w których ich wspólna, usiana sukcesami kariera dobiegła końca. Powód jest prozaiczny, ale być może i zaskakujący.

"Musieliśmy ciężko harować i pracować, żeby brać lekcje u dobrych trenerów. Przez trzy lata mieszkaliśmy w Anglii. Uwierz mi, nie chciałbyś tak pracować jak ja. Byliśmy po prostu fizycznie tym zmęczeni, a tańczyliśmy naprawdę super. Stwierdziliśmy, że zakończymy i odejdziemy w glorii i chwale. Zresztą słyszeliśmy takie głosy, że to za wcześnie, co jest bardzo miłe, natomiast, gdybyśmy chcieli się jeszcze rozwijać bardziej i być lepszymi, już nie mieliśmy siły zdobywać finansów na to" - powiedziała szczerze Iwona Pavlović.

Sonda
Lubisz Iwonę Pavlović?
Iwona Pavlović spisała testament. "O tym powinno się mówić"