Helena Englert skrytykowana po koncercie. Słuchacze bezlitośnie ocenili teksty wokalistki

Córka znanej pary aktorskiej próbuje swoich sił w branży muzycznej pod pseudonimem Hela. Po niedawnym koncercie na gdyńskim Open’erze młoda artystka wystąpiła przed publicznością zebraną na Olsztyn Green Festival. Nagrania z tego wydarzenia błyskawicznie obiegły media społecznościowe i wywołały lawinę negatywnych komentarzy. Słuchacze nie pozostawili suchej nitki na wokalnych i lirycznych popisach celebrytki.

Helena Englert stawia na karierę muzyczną pod pseudonimem Hela

Córka Beaty Ścibakówny oraz Jana Englerta od dłuższego czasu funkcjonuje w rodzimym świecie rozrywki. Początkowo stawiała na aktorstwo i grała w serialach, ale obecnie skupia się głównie na śpiewaniu pod pseudonimem Hela. Wokalistka regularnie wypuszcza nowe piosenki i stara się zbudować własną pozycję na polskim rynku fonograficznym. Ostatnie miesiące obfitują w ważne dla niej wydarzenia branżowe. Młoda celebrytka otrzymała szansę zaprezentowania swojego materiału przed szeroką publicznością na największych krajowych imprezach. Najpierw zaśpiewała na scenie festiwalu Open’er, a niedawno pojawiła się na estradzie podczas Olsztyn Green Festival, co wywołało ogromne poruszenie w sieci.

Zobacz też: Helena Englert w upalny dzień kisi stopy w kozakach i łamie przepisy pędząc hulajnogą

Fani oburzeni występem Heleny Englert na Olsztyn Green Festival

Zgromadzona pod sceną publiczność nagrywała wokalne popisy Heli smartfonami, a krótkie filmy natychmiast opublikowano w mediach społecznościowych. Internauci błyskawicznie rozpoczęli ożywioną dyskusję nad jakością twórczości córki znanego aktora. Najwięcej negatywnych emocji wzbudziła warstwa tekstowa utworów zaprezentowanych podczas festiwalu. Zauważalna grupa komentujących narzekała na wulgarne słownictwo oraz zbyt wyzywający i dosłowny przekaz płynący z piosenek. Pod krążącymi w internecie filmami zaroiło się od surowych osądów, w których użytkownicy stanowczo i bez pardonu recenzowali estradowe umiejętności piosenkarki.

Zobacz też: Nocna impreza uczestników "Tańca z gwiazdami". Mandaryna czarowała Miszczaka, Englert puszczała dymka

Sonda
Myślisz, że Helena Englert zrobi wielką karierę?

Nie da się tego słuchać - napisała jedna z osób.

Krytyczne głosy dotyczyły również wizerunku artystki, a jeden z użytkowników podsumował koncert słowami „Ani do posłuchania, ani do popatrzenia”. Spora część niezadowolonych słuchaczy zwracała uwagę na sam fakt angażowania początkującej celebrytki w tak duże i prestiżowe wydarzenia plenerowe. W opinii wielu internautów styl prezentowany przez młodą wokalistkę zupełnie nie koresponduje z klimatem muzycznego festiwalu i burzy jego dotychczasową formę.

Warto jednak zaznaczyć, że opinie wyrażane w mediach społecznościowych rzadko odzwierciedlają zdanie wszystkich odbiorców. Wśród uczestników koncertu z pewnością znalazło się wielu sympatyków piosenkarki, którym imponuje jej bezkompromisowe podejście do kreowania artystycznej ścieżki. Córka popularnych aktorów wyraźnie unika naśladowania starszych koleżanek z branży i idzie własną drogą. Debiutantka świadomie wybiera kontrowersyjny wizerunek, stawia na odważne teksty i konsekwentnie pielęgnuje swój unikalny charakter sceniczny.

Jan Englert szczerze o środowisku filmowym

Rolki