Spis treści
Gwiazdy żegnają Stanisławę Celińską. Koniec epoki
Wiadomość o śmierci 79-letniej Stanisławy Celińskiej poruszyła świat polskiej kultury. Aktorzy i twórcy zgodnie podkreślają, że artystka była postacią niezwykłą, obdarzoną potężną charyzmą, a jednocześnie wyjątkowo wrażliwą i zdyscyplinowaną.
Zobacz też: Andrzej Seweryn ujawnił prawdę o Stanisławie Celińskiej! Szokujące, co wyszło po jej śmierci
Wspomnienia w Dzień Dobry TVN. Jaką osobą była Stanisława Celińska?
Na kanapie w programie "Dzień Dobry TVN" współpracownicy wspominali Celińską. Zwracano uwagę na jej profesjonalizm, wymagania stawiane sobie i innym, a także głęboką empatię ukrytą pod maską surowości.
Zobacz też: Dramat Stanisławy Celińskiej przed śmiercią. Cierpiała z powodu potwornego bólu
W pracy była wymagająca od siebie i od innych - mówiła w "Dzień Dobry TVN" Lucyna Malec.
Jacek Poniedziałek, gość tego samego wydania, nie potrafił ukryć emocji, opowiadając o zmarłej aktorce.
Stasia była nieprawdopodobnie wymagająca (...) Ona była bardzo ciepła, rozumiała, co dzieje się w duszy człowieka - powiedział Jacek Poniedziałek w śniadaniówce.
Małgorzata Rożniatowska przytoczyła anegdotę z dzieciństwa, dowodząc, że ich losy splatały się od najmłodszych lat.
Poznałyśmy się jak miała 6 lat (...) jej mama uczyła mnie grać na skrzypcach. Stasia już wtedy wiedziała, że będzie aktorką (...) trzy razy zdarzyło się to, że dostałam rolę po Stasi (...) Skupiała na sobie uwagę wszystkich - wyznała Małgorzata Rożniatowska w "Dzień Dobry TVN".
Kuba Wojewódzki opublikował w sieci krótki, lecz wymowny wpis: "Nie ma róży bez ognia, nie ma sceny bez Ciebie".
Karolina Korwin-Piotrowska zauważyła z kolei, że Celińska była wszechstronną artystką, dla której scena była naturalnym środowiskiem.
Była gigantem sceny, filmu, estrady. Urodziła się po to, by występować. Będzie nieśmiertelna. Bo zawsze będziemy pamiętać jej wykonanie "Uśmiechnij się, jutro będzie lepiej" - powiedziała Pudelkowi Karolina Korwin-Piotrowska
Sebastian Fabijański nie ukrywał, że informacja o śmierci Celińskiej mocno nim wstrząsnęła.
O Boże... Cholernie przykra informacja. Pamiętam ją jako kobietę z werwą, temperamentem, siłą, poczuciem humoru, ale jednocześnie z wielką czułością, kruchością i wrażliwością - wspomina Sebastian Fabijański w rozmowie z Pudelkiem.