Spis treści
Koszmarny finał operacji. Arnaud Denis cierpi katusze
Arnaud Denis, znany z paryskich scen teatralnych, liczył, że po standardowym zabiegu usunięcia przepukliny pachwinowej szybko wróci do formy. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna. Operacja przeprowadzona w 2023 roku pociągnęła za sobą drastyczne powikłania, w tym krwawienia, problemy neurologiczne, kłopoty trawienne oraz zaburzenia odporności. Denis zmaga się z nieustannym bólem, który obrazowo przyrównał do uczucia wyjadania żołądka przez szczura. Sytuacji nie poprawiła nawet specjalistyczna interwencja chirurgiczna w USA, która kosztowała ponad 50 tysięcy euro.
Zobacz też: Ostatni post Maszy Graczykowskiej mrozi krew w żyłach. Nikt nie przypuszczał, co się wydarzy
Dramatyczny spadek wagi. Francuski aktor poddaje się eutanazji w Belgii
Choroba zamieniła życie aktora w prawdziwe piekło, a on sam z postawnego mężczyzny przeobraził się we wrak człowieka. Jego waga spadła z 86 do zaledwie 69 kilogramów. Osłabiony i zamknięty w czterech ścianach, Denis porównuje swoją wegetację do stanu, w jakim znajdują się pacjenci w terminalnym stadium choroby nowotworowej.
Zobacz też: Richard Chamberlain nie żyje. Przez 70 skrywał wielką tajemnicę, kiedy ją ujawnił, fanki wpadły w rozpacz
"Z silnego, wysportowanego mężczyzny, ważącego 86 kg, stałem się staruszkiem ważącym 69 kg... Czuję się tak, jakby szczur zjadał mój żołądek" - mówił w wywiadzie z dziennikiem "Le Parisien".
Ponieważ we Francji nie znalazł szans na skuteczne leczenie ani ulgę, aktor postanowił wyjechać do Belgii, gdzie przeprowadzanie eutanazji jest zgodne z prawem. Rozpoczął tam wymagającą procedurę medyczną, by móc odejść na własnych warunkach. Jak sam zaznacza, nie jest to nagły impuls. Decyzja dojrzewała w nim przez miesiące bezskutecznych terapii, kolejnych operacji i wizyt u specjalistów, po których uświadomił sobie, że jego organizm jest nieodwracalnie zniszczony.
Zobacz także: Fani w rozpaczy! Nie żyje Richard Chamberlain, legendarny gwiazdor serialu "Ptaki ciernistych krzewów"!
Arnaud Denis stracił wszystko. Zdecydował się na ostateczny krok
Za pośrednictwem mediów społecznościowych Arnaud Denis szczerze opowiada o tym, jak rujnująca okazała się choroba. Stracił kontakt z przyjaciółmi, musiał zrezygnować z pracy zawodowej i wycofał się z jakichkolwiek relacji międzyludzkich. Jego losy wywołały ogromne poruszenie, stając się zarazem impulsem do ożywionej dyskusji na temat legalizacji eutanazji i prawa do godnej śmierci na terenie Europy.
"Lekarze nie mają mi już nic do zaoferowania. Człowiek w głębi duszy wie, kiedy jest skazany. Nie mogę już wychodzić z domu, nie mam życia towarzyskiego, nie mam życia w ogóle. Straciłem wszystko, co stanowi o godności ludzkiego życia. I jest coraz gorzej. Żyję jak śmiertelnie chory pacjent z rakiem" - przyznał Denis w wywiadzie.
Jeżeli zmagasz się z kryzysem, masz myśli samobójcze lub znasz kogoś, kto potrzebuje wsparcia, nie wahaj się szukać pomocy. Skorzystaj z bezpłatnych i całodobowych infolinii:
- 800 70 2222 - Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym
- 800 12 12 12 - Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka
- 116 111 - Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży
- 116 123 - Telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych
- 112 - Numer alarmowy w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia