Dorota R. z zarzutami za ukrywanie majątku. Niespodziewana reakcja gwiazdy

2026-06-25 14:47

W czwartek 25 czerwca 2026 roku warszawska prokuratura postawiła Dorocie R. zarzuty dotyczące ukrywania majątku przed wierzycielami na kwotę przekraczającą 12,2 miliona złotych. Głównym podejrzanym w tym śledztwie pozostaje Emil S., były mąż artystki. Gwiazda estrady, która obecnie wypoczywa na zagranicznym urlopie z matką, postanowiła publicznie odnieść się do kroków podjętych przez śledczych. Jej entuzjastyczna reakcja może wprawić w osłupienie.

Dorota R. w białej koszulce na wakacjach, z zasłoniętymi oczami i rozpuszczonymi włosami, na tle błękitnego nieba i morza z palmami. Piosenkarka komentuje swoje oskarżenie o ukrywanie majątku, o czym przeczytasz więcej na naszym portalu.
Autor: Dorota R. / Instagram

Zgodnie z oficjalnymi komunikatami przekazanymi przez stołecznych śledczych, w toku trwającego postępowania wydano wiele decyzji o zabezpieczeniu mienia. W ramach tych działań zajęto między innymi gotówkę, nieruchomości, luksusowe samochody oraz wartościowe zegarki, a także roszczenia cywilne. Przedstawiciele organów ścigania szacują, że zablokowane dobra opiewają na łączną sumę przekraczającą 12 milionów złotych oraz niemal 60 tysięcy euro. Znana piosenkarka nie zamierza jednak chować głowy w piasek i zaskakująco otwarcie deklaruje ogromną radość z faktu postawienia jej w stan oskarżenia.

Sonda
Czy uważasz, że gwiazdy powinny być karane tak samo jak normalni śmiertelnicy?

Poza tym, że jestem na wakacjach, nareszcie mogę - chociaż brzmi to paradoskalnie dla ludzi, którzy na co dzień nie mają do czynienia z sądami - w końcu odetchnąć z ulgą. Bo to jest ten czas, kiedy nareszcie mogę zacząć bronić się w sądzie. Ponad 5 lat na to czekałam! Kiedy prokuratura weszła mi do domu, zabrała wszystkie oszczędności na poczet długów mojego byłego męża - miał ponad 200 zarzutów, zatrzymany został do aresztu - zostałam obarczona abstrakcyjnymi reczami, z którymi nie miałam nigdy nic wspólnego! Postawione były tezy, wysyłane od razu do mediów, nagonka, lincz. I w końcu, po tylu latach przychodzi mój czas!

Zaskakujące oświadczenie wokalistka udostępniła swoim obserwatorom za pośrednictwem osobistego profilu na Instagramie. Rozszerzona wersja jej wypowiedzi została zaprezentowana w formie relacji na Instastory. Przyszłość tego skomplikowanego postępowania wciąż rodzi wiele pytań, w tym to, czy formalny status podejrzanej rzeczywiście ułatwi jej całkowite oczyszczenie się z podejrzeń. Dziennikarze zwrócili się do Doroty R. z prośbą o szersze rozwinięcie tematu i nadal oczekują na jej odpowiedź w tej bulwersującej sprawie.

Nie przegap: Pilne! Dorota R. usłyszała zarzuty. Jest akt oskarżenia. Chodzi o dziesiątki milionów

Sebastian Fabijański Festiwal Opole 2026