Spis treści
Dominika i Marcel wygrywają Hotel Paradise 12
Niektórzy uczestnicy już od początku byli świadomi, że największą szansę na zwycięstwo ma para Dominiki i Marcela. Od razu złapali wspólny kontakt podczas programu, spodobali się sobie. Między nimi pojawiła się niezwykła chemia, która przerodziła się w romantyczne uczucie. Para organizowała sobie osobne randki na balkonie z chipsami i wodą. Produkcja wyjściem uraczyła ich dopiero przed finałem.
- Mieliśmy swoją małą kawalerkę - mówiła Dominika w programie.
Para nie miała większych spięć aż do dwóch momentów. Pierwsza sytuacja wynikła z głosowania na Darka. Marcel był zaskoczony, że dziewczyna nie stanęła za nim murem w jego konflikcie z Tobiaszem. Druga wybuchła krótko przed finałem. Marcel nazwał partnerkę koleżanką, co wywołało w niej wzburzone uczucia. Według niej uczestnicy mogli przestać na nich patrzeć jak na parę romantyczną. Co ciekawe, koledzy z programu w swoich mediach społecznościowych przyznali, że tak nie było.
Na co pieniądze wyda Dominika z "Hotelu Paradise 12"?
Po emisji show pojawiły się wywiady z uczestnikami. Okazało się wtedy, że Dominika nie spotyka się z Marcelem. Mężczyzna został w Tajlandii, a dziewczyna wróciła do Polski. Utrzymywali ze sobą kontakt, ale nie mogli wygrać z odległością. Dodatkowo Dominika musiała nadrobić zaległości w pracy, więc czasu było mało. Obecnie oboje spotykają się z kimś innym. W jednej z rozmów dziewczyna przyznała, na co wyda pieniądze. Początkowo w SuperPandorze nie zdradziła, co zrobi z wygraną. Dopiero w osobnej rozmowie z TVN się okazało, że już doskonale wie, jak spożytkuje swoje 100 tysięcy złotych.
- Na pewno na cycki. To była moja manifestacja od początku. Poza tym chcę też ułatwić życie rodzicom i zafundować im taką samą wycieczkę do Tajlandii, jaką ja przeżyłam - na 50. urodziny - powiedziała Dominika.
Marcel swoją wygraną planuje zainwestować.