Doda wyjawiła prawdę o Majdanie. "Jeszcze po rozwodzie byliśmy razem"

2026-02-18 15:23

W 2007 roku Doda zakończyła swój związek z Radosławem Majdanem. Przynajmniej oficjalnie. Jak pamiętają fani "polskich Beckhamów", piosenkarkę i piłkarza jeszcze długo ciągnęło do siebie. W rozmowie z Eską Doda po 19 latach wyjawiła, że w teledysku do kawałka "Katharsis" rzeczywiście wystąpił jej były mąż. Majdan nie wyobrażał sobie, by jego ukochaną dotykał jakikolwiek inny mężczyzna. Rozstali się znacznie później.

Doda i Radosław Majdan przez lata stanowili "power-couple" polskiego show-biznesu, a rodzime media - ze względu na wykonywane przez nich profesje - nadali im przydomek "polscy Beckhamowie". Gdy Doda stawiała pierwsze kroki w show-biznesie, Majdan był już uznanym sportowcem. Jak opowiadał w wywiadach, dostrzegł ją w "Barze" - reality-show, do którego Rabczewska poszła promować zespół Virgin. Od razu spodobała mu się jej bezpośredniość. Gdy się poznali, mimo różnicy wieku i doświadczeń, bowiem piłkarz był już po rozwodzie, zaiskrzyło. Ich szczęście, którym chwalili się w programach telewizyjnych, teledyskach i na okładkach, nie trwało jednak długo. W 2007 roku Doda zdecydowała się na rozwód, o czym poinformowała na kanapie "Dzień Dobry TVN". Powodem była niewierność męża, który miał ją zdradzać z pracownicami seksualnymi.

Musiałam się nauczyć zabijać miłość po pierwszym moim mężu. Bardzo go kochałam. Zdradził mnie z każdą prostytutką, jaka tylko była. Byłam 12 lat młodsza, miałam 20 lat. Dz...ki mijały się w drzwiach, jak tylko wyjeżdżałam na koncert. Naprawdę, codziennie modliłam się: "Panie Boże, pozwól mi przestać go kochać" - mówiła piosenkarka w swoim reality-show "12 kroków do miłości".

Po rozstaniu Doda napisała do Radosława list, którego nigdy jednak nie otrzymał. Na jego bazie artystka stworzyła utwór "Katharsis", będący pierwszą zapowiedzią jej solowej płyty "Diamond Bitch". Do kawałka powstał emocjonalny teledysk. Artystka przez lata ukrywała, że wystąpił w nim jej były mąż, a nie - jak sądzili niektórzy - jego sobowtór. Dopiero teraz, po blisko dwóch dekadach, wyjawiła prawdę. Majdan nie był w stanie poradzić sobie z zazdrością?

Jeśli ktoś nie chce mnie poznać - to jego strata! Doda o prawdziwej sobie i nowym singlu

Doda o związku z Majdanem. Rozstali się po rozwodzie!

Doda w rozmowie z Eską przyznała, że gdy poznawała Majdana, różnica wieku wynosząca 12 lat, stanowiła dla niej ogromną przeszkodę. Z typową dla siebie uszczypliwością dodała, że choć piłkarz był po trzydziestce, dorównywał jej - wówczas 19-latce - sposobem myślenia.

Ja byłam w szoku. Dla mnie osoba 33-letnia, gdy ja miałam 20 lat, to był człowiek idący do trumny. Zaznaczam, że to była osoba młodsza o 10 lat ode mnie teraz. To była geriatria. Byłam zszokowana. Jak ja mam pójść z nim do łóżka? Przecież on się rozsypie, bo ma 33 lata! To był dla mnie szok, bo miałam przed nim chłopaka w swoim wieku. (…) Ta różnica sama się zatarła, bo mentalnie miał 19 lat.

Artystka wyjawiła też, że to właśnie Radosław wystąpił w teledysku do jej wielkiego hitu "Katharsis", napisanego z myślą... o nim.

Tutaj jest ewidentnie szeptanie do ucha mojemu pierwszemu mężowi Radkowi Majdanowi, co jest śmieszne, bo to teledysk do "Katharsis", gdzie ustaliliśmy, że nie będziemy mówić, że to był on. Sytuacja była dosyć "cringe'owa", gdyż ja już się z nim rozstałam, napisałam piosenkę z listu pożegnalnego, że mnie zdradził, więc go nienawidzę, ale jako że piosenka została singlem i robiliśmy do niej teledysk, to do mnie zadzwonił i powiedział, że nie przeżyje tego, jak będzie mnie jakiś inny facet macał, ponieważ wciąż mnie kocha. A że ja byłam wtedy młoda i głupia, nie umiałam się wyrwać z tego związku, to powiedziałam, że w sumie też go kocham i niech będzie. Jeszcze parę lat po rozwodzie byliśmy razem - powiedziała w rozmowie z Eską.