Doda odpowiada na komentarze, że nie poniosła konsekwencji swoich zachowań: "Większość spraw w sądzie wygrywam"

2026-02-18 14:51

Po serii wywiadów, jakich udzielił jej były mąż i publikacjach, w których przypomniano największe afery z jej udziałem, pod postami Dody w mediach społecznościowych często można spotkać się z opinią, iż nie poniosła ona konsekwencji swoich zachowań. Artystka nie zgadza się z tą teorią. W rozmowie z reporterem Eski przypomniała, jaką cenę musiała zapłacić za skandale, których była bohaterką.

Doda od lat gości na nagłówkach nie tylko za sprawą dokonań muzycznych, ale również zawirowań w życiu prywatnym, z naciskiem na życie uczuciowe. Rozstaniami piosenkarki żyła cała Polska, tak samo jak jej medialnymi konfliktami z innymi gwiazdami show-biznesu, m.in. Agnieszką Woźniak-Starak, Justyną Steczkowską czy Mieszkiem z Grupy Operacyjnej. Po serii wywiadów, jakie w ubiegłym roku udzielił były mąż wokalistki, Emil Stępień, a także będących ich pokłosiem publikacji, mających na celu przypomnienie afer z udziałem Dody, w sieci nietrudno natrafić na komentarze sugerujące, iż artystka nigdy nie poniosła konsekwencji swoich zachowań, obejmujących stosowanie przez nią przemocy werbalnej i fizycznej. Zapytana o to, czy rzeczywiście czuje, że show-biznes jest wobec niej wyjątkowo łaskawy, a media przymykają oko na przewinienia z przeszłości, Doda nie kryła zaskoczenia. Gwiazda polskiej estrady podkreśliła, że za każdą z medialnych afer została rozliczona, choć zdecydowaną większość spraw w sądzie wygrała.

Zobacz także: To ona nakręciła serial o Dodzie. Sama była bohaterką głośnego skandalu

Jeśli ktoś nie chce mnie poznać - to jego strata! Doda o prawdziwej sobie i nowym singlu

Doda odpowiada na krytykę

Doda nie zgadza się z twierdzeniem, że nie poniosła konsekwencji za afery medialne, których była bohaterką. W rozmowie z nami podczas dnia prasowego serialu "DODA" Prime Video artystka przypomniała o banach, które miała w stacjach TV - zarówno publicznych, jak i komercyjnych, a także o wyrokach, które zapadły w jej sprawach.

Co? Jak nie poniosłam? Nie występowałam w TVN-ie przez 10 lat, nie występowałam w Telewizji Polskiej przez 10 lat. Nie mogłam występować na festiwalach, miałam zablokowane 2/3 mojej muzyczno-estradowej drogi. Większość spraw w sądzie wygrywam, ale te, które przegrywam, są dosyć dotkliwe. Ponoszę te konsekwencje. Nie rozumiem, jakie jeszcze miałabym ponieść. Mam wrażenie, że ludziom brakuje takiego zezwierzęcenia jak za czasów Cezara i walk gladiatorów, że lud żąda krwi, ukamienowania, zniszczenia, skopania leżącego. Wtedy mieliby satysfakcję, że ktoś nie jest w stanie się podnieść. Jak ktoś ma godność i cały czas idzie do przodu, mimo swoich porażek i problemów cały czas prze, to ich to tak drażni, że szok - powiedziała w wywiadzie dla ESKA.pl.

Już 20 lutego w ofercie Prime Video pojawi się serial o wokalistce. Obejrzycie?