Kwestia rezygnacji ze zmiany czasu budzi wiele emocji i kontrowersji. Zwolennicy utrzymania obecnego stanu argumentują, że czas letni sprzyja aktywności na świeżym powietrzu po pracy i nauce, a także przyczynia się do oszczędności energii. Przeciwnicy natomiast wskazują na negatywny wpływ zmiany czasu na zdrowie i samopoczucie, a także na brak jednoznacznych dowodów na korzyści ekonomiczne. Parlament Europejski już w 2019 roku opowiedział się za zniesieniem zmiany czasu, pozostawiając decyzję o wyborze docelowego czasu poszczególnym państwom członkowskim. Jednak proces ten utknął w martwym punkcie ze względu na brak porozumienia między krajami UE. Każdy kraj musi zdecydować, czy chce na stałe pozostać przy czasie letnim, czy zimowym, a skoordynowanie tych decyzji na poziomie całej Unii okazało się trudne.
Zobacz także: Dni wolne w 2026 roku. Sprawdź, kiedy najlepiej wziąć urlop, aby cieszyć się dodatkowymi dniami wolnymi
Zmiana czasu 2026 - czy w marcu po raz ostatni przestawimy zegary?
Zmiana z czasu zimowego na czas letni w 2026 roku odbędzie się w nocy z 28 na 29 marca 2026 roku. Dokładnie o godzinie 02:00 wskazówki zegarów zostaną przesunięte na 03:00, co oznacza, że tej nocy będziemy spać o godzinę krócej. Parlament Europejski podjął decyzję, iż państwa członkowskie do 2026 roku powinny zdecydować, czy chcą pozostać w strefie czasu letniego czy zimowego. W kwietniu 2025 roku przedstawiciele partii Polskie Stronnictwo Ludowe - Trzecia Droga złożyli w Sejmie projekt ustawy, w myśl którego, w Polsce miałby obowiązywać całoroczny czas letni środkowoeuropejski (UTC+2). Czy zatem marcowa zmiana czasu będzie tą ostatnią? Na ten moment ostateczna decyzja nie zapadła.