Na północy kraju, w województwach pomorskim i zachodniopomorskim, w piątek i sobotę spodziewany jest porywisty wiatr, który w porywach może osiągać nawet 75 km/h, a na Pomorzu Środkowym lokalnie 90 km/h. Ostrzeżenia obejmują też powiaty warmińsko-mazurskie i pomorskie, gdzie po opadach deszczu, śniegu lub mokrego śniegu nawierzchnie dróg mogą być śliskie. Temperatura minimalna w tych rejonach spadnie do -1°C.
Na południu i południowym zachodzie kraju IMGW ostrzega przed śnieżycami i zamieciami śnieżnymi w województwach podkarpackim, małopolskim, śląskim oraz dolnośląskim. W Dolnym Śląsku pokrywa śnieżna wynosi od 5 do 30 cm, a opady śniegu wciąż trwają. Tamtejszy wiatr powoduje zawieje i tworzenie się zasp, co utrudnia poruszanie się po drogach. Podobne warunki utrzymają się przynajmniej do wieczora.
W piątek w Warszawie spodziewane jest duże zachmurzenie z przelotnymi opadami śniegu. Temperatura w ciągu dnia sięgnie 1°C, a miejscami może być ślisko. Wiatr będzie umiarkowany, okresami dość silny, w porywach do 60 km/h, co może powodować lokalne zamiecie śnieżne i ograniczoną widoczność.
Zobacz też: Horoskop chiński 2026. Te cztery znaki czeka niesamowity rok!
Prognoza pogody
W nocy z piątku na sobotę na większości obszaru kraju prognozowane są spadki temperatur od -4°C do -1°C, w rejonach podgórskich Karpat i Sudetów nawet od -8°C do -5°C. W sobotę 3 stycznia nadal będzie duże zachmurzenie z przelotnymi opadami śniegu, a wiatr osiągnie w porywach do 65 km/h, lokalnie 75 km/h na wybrzeżu, 90 km/h w Sudetach i 85 km/h w Karpatach. Warunki te będą sprzyjać powstawaniu zawiei i zamieci śnieżnych, ograniczających widoczność do 200 m.
Jak wynika z prognoz IMGW, nad Europą rozciąga się rozległy niż znad Morza Bałtyckiego, który sprowadza nad Polskę chłodne powietrze polarne morskie. W kolejnych dniach do kraju dotrze jeszcze zimniejsze, arktyczne powietrze, co sprawi, że temperatury nocą i nad ranem będą spadać miejscami do -18°C. Najzimniej będzie w regionach górskich, podgórskich oraz na południu i wschodzie kraju. Kulminacja mrozów przewidywana jest na 9-10 stycznia. Wówczas w kotlinach i górskich dolinach termometry mogą wskazywać nawet -18°C.
Na północnym wschodzie Polski leży miejscami aż 60 cm śniegu, a w najbliższych dniach opady pojawią się także w innych regionach. Towarzyszyć im będzie bardzo silny wiatr, który stworzy zawieje i zamiecie, powodując lokalne utrudnienia w ruchu drogowym i niebezpieczeństwo dla zdrowia i życia. Synoptycy apelują o ostrożność, zwłaszcza kierowcom, pieszym i mieszkańcom terenów podgórskich.
Zobacz galerię: Baby boom w polskim show-biznesie. Te gwiazdy zostaną rodzicami w 2026 roku