Synoptycy ponownie się nie mylili! Początek tygodnia - zgodnie z raportami, o których wspominaliśmy na ESKA.pl - przyniósł ocieplenie, które wielu osobom mogło dać złudną nadzieję na szybkie pożegnanie zimy. Do Polski napłynęło cieplejsze powietrze, a w ciągu dnia w wielu regionach kraju termometry zaczęły wskazywać wartości na plusie. Topniejący śnieg i wyraźnie łagodniejsze noce sprawiły, że zimowa aura na moment zeszła na dalszy plan.
Eksperci pogodowi podkreślają jednak, że jest to jedynie krótkotrwała odwilż, więc należy ostudzić entuzjazm. Choć przez kilka dni pogoda będzie sprzyjać dłuższym spacerom, już teraz wiadomo, że zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Ocieplenie ma charakter jedynie przejściowy, a warunki atmosferyczne w kolejnych dniach ponownie ulegną zmianie. Na horyzoncie widać dwucyfrowy mróz. Ten chwyci jeszcze w tym tygodniu!
Wracają mrozy! Zima nie powiedziała ostatniego słowa
Temperatury spadną poniżej zera już w połowie tygodnia, jednak najbardziej odczuwalne zmiany przyniesie jego koniec. Już w piątek wskaźniki na termometrach pokażą nawet 5 stopni na minusie, a w niektórych regionach w Polsce, m.in. na południu, należy spodziewać się opadów śniegu. Jeszcze zimniej zapowiada się weekend. W sobotę i niedzielę nie tylko w nocy poczujemy dwucyfrowy mróz. Na termometrach od 10 do nawet 15 stopni na minusie. Ujemne, dwucyfrowe wartości utrzymają się przez kolejne dni. Tym samym luty przywita nas zimową aurą.