- Colmar wyróżnia się wyjątkową architekturą, kolorowymi kamienicami i niewielkimi uliczkami, dzięki którym spacer po mieście ma zupełnie inny charakter niż zwiedzanie dużych europejskich metropolii.
- Jednym z najbardziej charakterystycznych zakątków jest część miasta położona nad rzeką, gdzie można podziwiać zabudowę z perspektywy nabrzeża lub podczas spokojnego rejsu.
- To kierunek, który może szczególnie spodobać się osobom szukającym klimatycznego miejsca na krótki wyjazd, bez konieczności planowania intensywnego zwiedzania od rana do wieczora.
- Colmar warto rozważyć również poza szczytem sezonu, kiedy zmieniające się kolory, spokojniejsze ulice i wieczorna atmosfera nadają miastu jeszcze bardziej nastrojowy charakter.
Colmar znajduje się w Alzacji, niedaleko granicy z Niemcami. Region przez wieki znajdował się na styku różnych wpływów kulturowych, co do dziś widać w architekturze. W centrum miasta można znaleźć charakterystyczne, kolorowe domy z drewnianymi elementami, niewielkie place i uliczki, które zachęcają do spacerowania bez konkretnego celu.
Zobacz też: Nie tylko leżaki i SPA. Z Hotelu Dębowego ruszyliśmy w prawie 50-kilometrową trasę
Miasto, które wygląda jak scenografia
Jedną z najbardziej rozpoznawalnych części Colmar jest Petite Venise, czyli „Mała Wenecja”. Nazwa nie jest przypadkowa. Przez tę część miasta przepływa rzeka Lauch, a wzdłuż niej stoją kolorowe kamienice. Można spacerować nabrzeżem albo wybrać się na rejs po kanałach. To właśnie tutaj najłatwiej zrozumieć, dlaczego Colmar tak często pojawia się na listach najbardziej malowniczych miejsc w Europie.
Warto przyjechać także poza sezonem
Colmar nie musi być jednak wyłącznie kierunkiem na letni urlop. Jesienią miasto nabiera zupełnie innego charakteru. Kolorowe fasady zaczynają kontrastować z barwami zmieniających się liści, a krótsze dni sprawiają, że wieczorne spacery mają bardziej nastrojowy klimat. W centrum warto po prostu zgubić się wśród uliczek, ale można również odwiedzić lokalne restauracje i spróbować dań charakterystycznych dla Alzacji. Region słynie między innymi z tarte flambée, czyli cienkiego placka przypominającego pizzę, oraz dań inspirowanych kuchnią francuską i niemiecką.
Jeśli szukasz miejsca na krótki europejski wyjazd, w którym samo spacerowanie jest częścią atrakcji, Colmar może być ciekawym kierunkiem. Szczególnie wtedy, gdy zamiast wielkich zabytków i zatłoczonych ulic wolisz małe uliczki, kolorowe kamienice i atmosferę przypominającą scenografię filmu.