Zamiast wrzucać do zupy, połóż jesienią na grzejniku. Uciążliwy problem szybko zniknie

Chłodniejsze wieczory przypominają, że wielkimi krokami zbliża się sezon grzewczy. Kiedy kaloryfery zaczynają ogrzewać nasze domy, a pomieszczenia z powodu panującej za oknem aury są rzadziej wietrzone, pojawia się problem z nieprzyjemnym zapachem. Można temu jednak szybko zaradzić, kładąc na grzejniku dwa listki doskonale wszystkim znanej przyprawy.

Kobieta siedząca na podłodze przy grzejniku głaszcze puszystego kota. O trikach na jesień przeczytasz w Eska.
Autor: magnific/ Freepik.com
  • W sezonie grzewczym, z powodu rzadszego wietrzenia, w domach mogą pojawiać się nieprzyjemne zapachy.
  • Rozwiązaniem jest umieszczenie kilku liści laurowych na lub w pobliżu ciepłego grzejnika.
  • Liście te uwalniają korzenny aromat, który działa jako naturalny odświeżacz powietrza w pomieszczeniu.

Kiedy zaczyna się sezon grzewczy?

Wbrew pozorom nie istnieje jedna data, w której wszystkie kaloryfery w Polsce muszą zostać uruchomione. O rozpoczęciu sezonu grzewczego decydują przede wszystkim warunki atmosferyczne i sytuacja w konkretnym budynku. W blokach znaczenie ma również decyzja zarządcy lub spółdzielni. Najczęściej pierwsze grzejniki zaczynają pracować na przełomie września i października. To właśnie wtedy powraca też dobrze znany problem. Zamknięte przez większą część dnia mieszkanie, mniej intensywne wietrzenie i działające ogrzewanie sprawiają, że w domu mogą pojawić się nieprzyjemne zapachy.

Jak ogrzewać dom grzejnikami elektrycznymi?

Dwa liście laurowe mogą przydać się nie tylko w kuchni

Liść laurowy kojarzy nam się przede wszystkim z rosołem, bigosem czy marynatami. Ma jednak jeszcze jedną zaletę, którą można wykorzystać w domu. Zawarte w nim naturalne olejki eteryczne odpowiadają za charakterystyczny, korzenny aromat, który może być naturalnym odświeżaczem. Wystarczy umieścić dwa lub trzy suche liście laurowe na ciepłym grzejniku, aby pod wpływem ciepła ich zapach zaczął się stopniowo uwalniać i rozchodzić po pomieszczeniu. To prosty sposób na delikatne odświeżenie wnętrza bez konieczności sięgania po gotowe odświeżacze.

Jak zrobić to bezpiecznie?

Liści nie należy wciskać pomiędzy elementy grzejnika ani kłaść bezpośrednio na bardzo mocno rozgrzanych jego częściach. Bezpieczniejszym rozwiązaniem będzie mała ceramiczna miseczka ustawiona w pobliżu kaloryfera. Można włożyć do niej kilka suchych liści i pozwolić, aby ciepło uwalniało ich aromat. Jeżeli zapach przestanie być wyczuwalny, liście po prostu wymieniamy na świeże. Dla mocniejszego aromatu można je wcześniej delikatnie rozetrzeć w palcach lub moździerzu.

Liście laurowe mogą sprawić, że w pomieszczeniu będzie unosił się przyjemny, korzenny zapach, ale nie usuną przyczyny wilgoci, pleśni czy stęchlizny. W takich sytuacjach podstawą pozostają regularne wietrzenie i zlokalizowanie źródła problemu.

Quiz. Przysłowia o jesieni. Sprawdź, czy znasz je wszystkie
Pytanie 1 z 12
"Gdy zbyt ... jesień trzyma, nagle przyjdzie zima"

ROLKI