- Niedojrzewające pomidory to częsta bolączka ogrodników, zazwyczaj spowodowana brakiem odpowiedniej ilości światła słonecznego.
- Dzięki prostemu, domowemu sposobowi można z łatwością przyspieszyć dojrzewanie warzyw bez inwestowania w sprzęt.
- Kawałek folii aluminiowej wystarczy, aby pomidory nabrały czerwonego koloru już po kilku dniach.
Brak słońca opóźnia dojrzewanie pomidorów
Coraz więcej osób decyduje się na uprawę pomidorów. Rośliny te goszczą nie tylko w przydomowych ogrodach, ale też na tarasach i balkonach. W przypadku upraw w pojemnikach eksperci radzą wybierać odmiany karłowe i koktajlowe, m.in. Bajaję, Vilmę czy Maskotkę.
Hodowcy nierzadko zmagają się z problemem zbyt wolnego dojrzewania owoców. Pomidory pozostają zielone, a czasem nawet zaczynają chorować i ulegać gniciu. Główną przyczyną jest zwykle deficyt światła słonecznego. Do optymalnego wzrostu rośliny te potrzebują około ośmiu godzin nasłonecznienia dziennie. Należy jednak pamiętać, by chronić krzaczki przed oparzeniami w trakcie silnych upałów.
Folia aluminiowa przyspiesza dojrzewanie pomidorów. Efekty widać po 2 dniach
Jeżeli promieni słonecznych jest za mało, warto zastosować domową metodę doświetlania pomidorów. Trik ten jest szczególnie polecany przy uprawie w doniczkach. Nie trzeba inwestować w lampy czy specjalne maty. Wystarczy przygotować 50-centymetrowy kawałek zwykłej folii aluminiowej. Jej końce nawijamy na dwa patyczki do szaszłyków, a następnie wbijamy w ziemię. Należy zwrócić uwagę, aby błyszcząca strona folii była skierowana w stronę rośliny i słońca. Inną opcją jest rozłożenie folii wokół krzaczka w celu odbijania prostopadłego światła.
Błyszcząca folia skutecznie odbija promienie, doświetlając pomidory i stymulując ich dojrzewanie. Metoda ta jest w pełni bezpieczna dla doniczkowych upraw. Trzeba jednak z niej zrezygnować w dni z bardzo silnym nasłonecznieniem i upałami, by uniknąć poparzenia owoców i liści.