Spis treści
Brytyjska rodzina królewska planuje przebudowę Frogmore Cottage. Dawny dom Meghan i Harry'ego przejdzie zmiany
Wiele wskazuje na to, że Frogmore Cottage, czyli dawna posiadłość księcia Harry’ego i Meghan Markle w Windsorze, znów zostanie przebudowana. Według doniesień brytyjskiej prasy rozważane jest pozbycie się wszelkich śladów przebudowy, którą przeprowadzono specjalnie dla pary książęcej. Przypomnijmy, że otrzymali oni rezydencję w prezencie ślubnym od królowej Elżbiety II w 2018 roku. Początkowo Frogmore Cottage składało się z dwóch oddzielnych domostw, które na życzenie Sussexów połączono w jedną, przestronną rezydencję. Koszt tej inwestycji wyniósł 2,4 miliona funtów. Obejmował modernizację wnętrz, modyfikację konstrukcji, wymianę instalacji. W rezydencji znalazło się nawet miejsce na salę do jogi. Część kosztów, w tym zakup luksusowego wyposażenia, jak chociażby miedziana wanna wyceniana na 5 tysięcy funtów, pokryli sami zainteresowani.
Sussexowie zamieszkali w wyremontowanej posiadłości w 2019 roku, tuż przed przyjściem na świat ich syna, Archiego. Ich pobyt we Frogmore Cottage był jednak bardzo krótki. Jeszcze przed końcem roku para przeniosła się do Kanady, by ostatecznie osiedlić się w Kalifornii. Decyzja o rezygnacji z królewskich obowiązków zapadła na początku 2020 roku. W związku z tym książę Harry zdecydował się na zwrot środków finansowych, które wcześniej pochłonął remont brytyjskiej posiadłości.
Król Karol III odebrał Frogmore Cottage po wydaniu książki księcia Harry'ego
Punktem zwrotnym okazał się rok 2023 i premiera głośnej autobiografii księcia zatytułowanej „Spare”. To właśnie wtedy król Karol III podjął decyzję o pozbawieniu Sussexów prawa do Frogmore Cottage. Od tamtego momentu rezydencja świeci pustkami. Brytyjskie media donoszą, że obecnie rozważa się przywrócenie pierwotnego stanu budynku, co oznaczałoby jego ponowny podział na dwa mniejsze domy. Choć prace jeszcze nie ruszyły, trwają wyliczenia kosztów. Z informacji prasowych wynika, że nadchodzący remont znów pochłonie spore sumy, a jego głównym celem ma być usunięcie śladów po poprzednich lokatorach i znalezienie nowych najemców z kręgu rodziny królewskiej.
Frogmore Cottage jest częścią Crown Estate, majątku należącego do Korony. W kuluarach mówiło się, że posiadłość mógłby zająć zhańbiony książę Andrzej, jednak ostatecznie do tego nie doszło. Podobno brat króla uznał rezydencję za niewystarczająco prestiżową. Książę Harry niejednokrotnie wspominał o chęci odwiedzania ojczyzny z rodziną, lecz po odebraniu im Frogmore Cottage, Sussexowie nie mają już swojej własnej nieruchomości w Wielkiej Brytanii.