Nie żyje Jehuda Widawski. Najstarszy w Izraelu ocalały z Holokaustu miał 107 lat
Wczoraj, w niedzielę 13 września zmarł Jehuda Widawski. Izraelskie media podkreślają, że był najstarszym żyjącym w Izraelu człowiekiem ocalałym z Holokaustu. Widawski urodził się w 1919 roku w Turku. Jego rodzina zajmowała się produkcją tekstyliów, a w 1933 roku przeniosła się do Łodzi. Po zajęciu miasta przez Niemców Widawscy zostali zmuszeni do zamieszkania w getcie.
W sierpniu 1944 roku, podczas likwidacji łódzkiego getta, Jehuda został wraz z rodzicami i rodzeństwem deportowany do Auschwitz. Jego rodzice Abraham i Lea oraz najstarszy brat Gabriel zostali zamordowani w komorze gazowej zaraz po przybyciu. Zginęło również dwoje młodszych członków jego rodzeństwa.
Jehuda Widawski zajmował się dokumentowaniem i odnawianiem żydowskich miejsc pochówku w Polsce
Jehuda i jego brat Jehoszua zostali przeniesieni do obozu pracy przymusowej we Friedlandzie. Tam doczekali wyzwolenia przez Armię Czerwoną w maju 1945 roku. Po wojnie wrócili do Łodzi. Byli jednymi z nielicznych ocalałych z rodziny.
W 1950 roku Widawski wyemigrował do Izraela. Do Polski wrócił w 1978 roku, by odnaleźć grób swojej prababci na cmentarzu żydowskim w Łodzi. Widok zaniedbanej nekropolii sprawił, że zaczął zajmować się dokumentowaniem i odnawianiem żydowskich miejsc pochówku w Polsce.
Jego działalność pomogła zidentyfikować ponad 3 tys. grobów i odrestaurować tysiące kolejnych. Prezydent Izraela Icchak Hercog nazwał życie Widawskiego „wspaniałym świadectwem życia, pamięci i odrodzenia”.