Interwencja policji na warszawskim Mokotowie
Do zdarzenia doszło 12 września 2026 roku w godzinach porannych na terenie Mokotowa. Na numer alarmowy zadzwonił mężczyzna, który przekazał operatorowi, że zaatakował nożem swoją partnerkę. Na miejsce natychmiast skierowano patrole policji oraz zespół ratownictwa medycznego. Po wejściu do budynku funkcjonariusze zauważyli na korytarzu 22-latka ze śladami krwi na ubraniu, który wciąż rozmawiał przez telefon z operatorem.
Śmierć 26-letniej kobiety w mieszkaniu
Mundurowi przejęli kontrolę nad sytuacją i zatrzymali mężczyznę, a następnie weszli do wskazanego mieszkania. Wewnątrz ujawnili liczne ślady krwi, natomiast na balkonie znaleźli kobietę z ranami zadanymi ostrym narzędziem. Pomimo obecności ratowników medycznych życia 26-latki nie udało się uratować i medycy stwierdzili jej zgon. Pod nadzorem prokuratora przez wiele godzin trwały szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia oraz zabezpieczanie dowodów.
Zatrzymany 22-latek był pod wpływem alkoholu
Badanie stanu trzeźwości wykazało, że zatrzymany obywatel Słowacji znajdował się pod wpływem alkoholu. Mężczyzna został przewieziony do placówki medycznej, gdzie pobrano od niego krew do dalszych badań, a następnie osadzono go w policyjnym areszcie. Funkcjonariusze zabezpieczyli telefon zatrzymanego oraz nagranie rozmowy przeprowadzonej z operatorem numeru alarmowego. Policjanci dotarli również do świadków, aby precyzyjnie odtworzyć przebieg i okoliczności tego zdarzenia.
Zarzut zabójstwa dla obywatela Słowacji
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił prokuraturze na przedstawienie 22-latkowi zarzutu zabójstwa. Za popełnienie tego przestępstwa mężczyźnie może grozić kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów skierowała do sądu wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania. Śledczy w dalszym ciągu analizują dowody, aby dokładnie wyjaśnić wszystkie szczegóły zdarzenia na Mokotowie.
Źródło: Policja.pl