Spis treści
Trzęsienie ziemi w Chile o sile 5,8
Sobotnie zjawisko sejsmiczne w centralnym rejonie tego południowoamerykańskiego państwa zostało potwierdzone przez Europejskie Śródziemnomorskie Centrum Sejsmologiczne. Specjaliści z EMSC oszacowali, że magnituda tego zdarzenia wyniosła 5,8 stopnia w skali Richtera.
Ognisko wstrząsów znajdowało się na głębokości 23 kilometrów pod powierzchnią ziemi. Punkt na powierzchni odpowiadający temu zjawisku zlokalizowano zaledwie trzydzieści cztery kilometry na południowy zachód od portowego ośrodka Lebu, które zamieszkuje około 22 tysięcy osób. Stosunkowo płytkie położenie hipocentrum sprawiło, że drgania gruntu były bardzo wyraźne dla lokalnej społeczności.
Skutki wstrząsów w rejonie miasta Lebu
Od momentu wystąpienia zjawiska lokalne jednostki ratunkowe oraz badacze nieustannie analizują bieżącą sytuację. Z napływających informacji wynika, że obyło się bez ofiar w ludziach oraz poważnych strat materialnych. Przebywający na tym obszarze ludzie potwierdzają, że odczuli krótkotrwałe, lecz niezwykle zauważalne ruchy swoich domostw.
Aktywność sejsmiczna na styku płyty Nazca
Terytorium Chile usytuowane jest dokładnie na granicy dwóch potężnych struktur geologicznych, czyli płyty południowoamerykańskiej oraz płyty Nazca. Ten specyficzny układ sprawia, że jest to jeden z najbardziej niespokojnych sejsmicznie rejonów na całej kuli ziemskiej. Historia pamięta niezwykle niszczycielskie kataklizmy w tej części globu, z czego najpotężniejszy zanotowano w 1960 roku.
Geolodzy regularnie podkreślają, że obszar ten charakteryzuje się nieustannym zagrożeniem ze strony zjawisk wulkanicznych oraz ruchów tektonicznych. Tego typu drżenia ziemi o umiarkowanej sile stanowią tam całkowicie powszechne zjawisko.