Zginęli ważni oficerowie Gwardii Rewolucyjnej. Iran mówi o tchórzliwym ataku

2026-03-20 11:00

W piątek, 20 marca, tamtejsze media przekazały doniesienia o śmierci dwóch istotnych dowódców w strukturach wojskowych Iranu. Mohammad Naini, pełniący funkcję rzecznika Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, oraz Esmail Ahmadi, ważny oficer wywiadu sił Basidż, ponieśli śmierć w wyniku porannych ataków zbrojnych. Władze zapowiadają odwet za poległych żołnierzy.

Esmail Ahmadi, Mohammad Naini

i

Autor: Mehr News Agency, Tasnim News Agency/ Wikimedia/ CC BY-SA 4.0
  • W przeprowadzonym uderzeniu śmierć poniosło dwóch kluczowych irańskich oficerów – rzecznik Gwardii Rewolucyjnej Mohammad Naini oraz powiązany z wywiadem Basidż Esmail Ahmadi.
  • Przedstawiciele Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej obarczają odpowiedzialnością siły zachodnie, określając to zdarzenie mianem zbrodniczego i tchórzliwego aktu terroru.
  • Eliminacja tak istotnych figur w strukturach IRGC oraz paramilitarnej grupy Basidż może znacząco zachwiać stabilnością całego regionu.
  • Obecnie rodzą się pytania o ewentualny odwet ze strony Teheranu i groźbę dalszego potęgowania napięć militarnych na Bliskim Wschodzie.

Śmierć wojskowych o świcie. Nie żyją Mohammad Naini i Esmail Ahmadi

Piątkowego poranka, 20 marca, państwowe środki masowego przekazu w Iranie opublikowały oficjalną informację o tragicznych losach dwóch prominentnych działaczy wojskowych. W wyniku zbrojnych uderzeń przeprowadzonych we wczesnych godzinach porannych, zginęli dwaj oficerowie. Życie stracił rzecznik Gwardii Rewolucyjnej, znanej oficjalnie jako Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, Mohammad Naini. Wraz z nim zginął również Esmail Ahmadi, który zajmował wysokie stanowisko w strukturach wywiadowczych paramilitarnej formacji Basidż.

Reakcja Gwardii Rewolucyjnej po atakach. Oskarżenia wobec USA i Izraela

W oficjalnym komunikacie irańskiego Korpusu, na który powołuje się agencja prasowa AFP, zawarto mocne oskarżenia dotyczące okoliczności śmierci wojskowych. Stwierdzono, że rzecznik:

"zginął jako męczennik podczas tchórzliwego, zbrodniczego ataku terrorystycznego, przeprowadzonego o świcie przez obóz amerykańsko-syjonistyczny"

Z kolei Esmail Ahmadi doczekał się podsumowania swoich zasług przez agencję Tasnim, blisko współpracującą z Gwardią Rewolucyjną. Został on tam opisany jako:

"jeden z najważniejszych filarów organizacji Basidż"

Basidż to w Iranie struktura o charakterze paramilitarnym, zrzeszająca ogromne rzesze obywateli. Jak zaznaczył cytowany przez Polską Agencję Prasową opozycyjny serwis Iran International, w oficjalnych przekazach wielokrotnie akcentowano ogromne znaczenie zabitego funkcjonariusza dla utrzymania państwowego systemu bezpieczeństwa.

Trump TŁUMI swoje afery atakiem na Iran! RIGAMONTI i ĆWIKLAK w Expressie Biedrzyckiej