Spis treści
Zaporoska Elektrownia Atomowa straciła zasilanie. MAEA informuje o ataku na podstację
Znajdująca się w południowo-wschodniej części Ukrainy Zaporoska Elektrownia Atomowa została całkowicie odcięta od zewnętrznego źródła energii. Przedstawiciele Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej potwierdzili w czwartek doniesienia o uderzeniu w lokalną podstację elektryczną. Stały dopływ prądu jest niezbędny do prawidłowego chłodzenia reaktorów i zasilania najważniejszych systemów bezpieczeństwa. Obiekt w Enerhodarze to największa elektrownia atomowa w Europie. Od początku wojny na Ukrainie teren ten znajduje się pod okupacją sił Federacji Rosyjskiej.
Zaporoska Elektrownia Atomowa znów w trybie awaryjnym
Odcięcie zewnętrznego źródła energii dotknęło zaporoską elektrownię już dziewiętnasty raz od początku pełnoskalowej wojny. Każde takie zdarzenie wymusza przejście w tryb awaryjny. Brak prądu z sieci nie prowadzi natychmiast do tragedii, bo można korzystać z generatorów zastępczych. Eksperci z MAEA wielokrotnie ostrzegali przed tragicznymi skutkami prowadzenia działań zbrojnych w bezpośrednim sąsiedztwie reaktorów.
5 czerwca organizacja ta donosiła o poważnym incydencie, do jakiego doszło w trakcie oczyszczania terenu z min. Obrażenia odniosło wtedy kilku rosyjskich wojskowych i członkowie personelu. Zapewnienie stabilnego zasilania i dogodnych warunków pracy jest kluczowe dla bezpieczeństwa elektrowni atomowej, tymczasem ta na Zaporożu funkcjonuje w warunkach niemal permanentnego kryzysu.