Cała rodzina Karolkiewiczów zginęła w pożarze domu. Wstrząsające nowe ustalenia
Strażacy i policjanci zostali wezwani rano, 24 lipca do płonącego budynku w miejscowości Grand Haven Township. W zgliszczach domu w stanie Michigan odkryto ciała 39-letniej Amandy Karolkiewicz, jej 47-letniego męża Kristophera oraz sześciorga dzieci, które miały od 5 do 15 lat. Od samego początku Biuro Szeryfa Hrabstwa Ottawa traktowało zdarzenie jako mocno podejrzane. Kapitan Jacob Sparks przekazał informację, że na ciałach niektórych z ofiar były rany postrzałowe, co zrodziło spekulacje o ewentualnym napadzie lub innej mrocznej historii związanej z rodziną.
Z doniesień wynika, że Amanda Karolkiewicz w szkole podstawowej w Grand Haven. Zaledwie kilka miesięcy wcześniej otrzymała specjalne wyróżnienie od placówki za swoje wyjątkowe zaangażowanie.
Zastrzelił żonę i dzieci, a potem siebie. Nowe informacje od policji
Po krótkim dochodzeniu policja opublikowała jednoznaczny komunikat na temat tragedii w Michigan. Śledczy są przekonani, że śmierć rodziny nie była wynikiem nieszczęśliwego wypadku. Według najnowszych ustaleń, to Kristopher Karolkiewicz zastrzelił swoją żonę i szóstkę dzieci, podłożył ogień w budynku, po czym odebrał sobie życie. Oświadczenie na ten temat zostało odczytane na konferencji prasowej przez kapitana Jacoba Sparksa.
„To niewyobrażalna tragedia, której być może nigdy w pełni nie zrozumiemy”
Jeżeli zmagasz się z trudnościami i myślisz o odebraniu sobie życia, zawsze możesz poprosić o pomoc. Skontaktuj się z bezpłatnymi numerami:
- 800 70 2222 - Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym
- 800 12 12 12 - Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka
- 116 111 - Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży
- 116 123 - Telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych
- 112 - Numer alarmowy w sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia