Dziecko porwane z domu przez kobietę, której jego rodzice dali dach nad głową. Dziewczynka odnaleziona cała i zdrowa
Szokujące zdarzenia w Arizonie i szczęśliwy finał poszukiwań zaginionej dziewczynki! Trzyletnia Kehlani Rogers została odnaleziona cała i zdrowa w niedzielę rano, dwa dni po zgłoszeniu jej zaginięcia. Dziewczynka zniknęła z domu w Avondale w stanie Arizona w piątek późnym wieczorem. Policja natychmiast uruchomiła system Amber Alert, rozpoczynając intensywne poszukiwania. Jak wynika z ustaleń śledczych, rodzice dziecka przyjęli wcześniej pod swój dach przypadkowo poznaną 23-letnią Marianę Noriegę. Jak teraz tłumaczą, "potrzebowała miejsca do spania", więc ulitowali się nad nią. Następnego ranka rodzice obudzili się i odkryli, że zarówno ich córka, jak i przygarnięta bezdomna zniknęły. Zgłosili sprawę na policję, a ta wydała tak zwany Amber Alert, czyli alert uruchamiany po zaginięciu dziecka. Szybko zaczęli zgłaszać się świadkowie, którzy widzieli 23-latkę z porwanym dzieckiem. Jedna z kobiet zgłosiła się do śledczych, twierdząc, iż podwiozła Noriegę wraz z dzieckiem do miasta Maricopa. W trakcie przejazdu 23-latka miała powiedzieć, że planuje wsiąść do pociągu do Kalifornii.
Kobieta najpierw twierdziła, że jest matką dziecka, a potem, że „popełniła błąd”
Nagrania z monitoringu w jednym z lokalnych punktów usługowych w Maricopie potwierdziły obecność Noriegi z uprowadzoną dziewczynką. Trop doprowadził funkcjonariuszy aż do Phoenix. W niedzielę rano obie zostały zlokalizowane na stacji benzynowej. Kehlani była na szczęście cała i zdrowa. Noriega początkowo twierdziła, że jest matką dziecka. Później wycofała się z tych słów, mówiąc, że „popełniła błąd”. Według ustaleń śledczych zaprzeczyła, by miała jakikolwiek plan wobec dziewczynki po jej zabraniu. Oświadczyła również, że nie zamierzała jej sprzedać ani skrzywdzić. Policja poinformowała, że 23-latka została osadzona w areszcie hrabstwa Maricopa w związku z zarzutami dotyczącymi tego zdarzenia. Dzięki szybkiej reakcji służb historia zakończyła się bez tragedii, ale śledztwo wciąż trwa.