Spis treści
Wojsko na Przesmyku Suwalskim. Rozpoczynają się manewry „Dzielny Dzik 26”
Skąd więcej wojska w województwie warmińsko-mazurskim i w rejonie Suwałk? Zgodnie z komunikatem przekazanym przez litewską armię, wystartowały właśnie wielonarodowe ćwiczenia pod nazwą „Dzielny Dzik 26”. Potrwają od 16 do 26 czerwca, wezmą w nich udział żołnierze z Polski, Litwy i Francji. I Polacy, i Litwini muszą przygotować się na wzmożone ruchy wojsk na drogach.
Dlaczego Przesmyk Suwalski jest tak ważny?
Głównym założeniem trwających manewrów jest doskonalenie współdziałania między armiami państw NATO - sprawnej realizacji operacji, przepływu informacji. Przedstawiciele wojsk Litwy zaznaczają, że kluczowym elementem szkolenia pozostaje błyskawiczna reakcja i skuteczna obrona rejonu Przesmyku Suwalskiego. Ten wąski pas Polski ma strategiczne znaczenie. Jego ewentualne zajęcie przez Rosję oznaczałoby lądowe połączenie obwodu królewieckiego z Białorusią, co skutkowałoby odcięciem państw bałtyckich od reszty Sojuszu. Chociaż Moskwa nie deklaruje takich zamiarów, wojsko woli dmuchać na zimne i testuje warianty obronne tego skrawka Polski.
Apel wojska do mieszkańców. Czego nie wolno publikować w sieci?
Kilkadziesiąt godzin przed rozpoczęciem ćwiczeń odpowiednie ostrzeżenia wystosowało do obywateli także Wojsko Polskie. Komunikaty trafiły przede wszystkim do osób z Warmii i Mazur. Armia prosiła kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności w związku z natężonym ruchem kolumn wojskowych. Jednocześnie dowództwo zaapelowało o powstrzymanie się od udostępniania w sieci jakichkolwiek materiałów zdradzających lokalizację żołnierzy. Zakaz dotyczy publikowania zdjęć, filmów i informacji na temat tras czy terminów przejazdu. Podobne prośby kierowane są do Polaków regularnie od momentu wybuchu wojny w Ukrainie.