Wojsko gromadzi się przy Przesmyku Suwalskim. Znamy powód

2026-06-15 9:42

Na Przesmyku Suwalskim i w jego pobliżu widać więcej żołnierzy i ciężkiego sprzętu. Jak tłumaczą litewskie siły zbrojne, wkrótce w regionie ruszą duże ćwiczenia wojskowe. W międzynarodowych manewrach pod kryptonimem „Dzielny Dzik 26” wezmą udział armie z Polski, Litwy i Francji.

Wojsko z krajów NATO
Autor: NATO Allied Joint Force Command Brunssum - JFCBS / X/ CC0 3.0

Wojsko na Przesmyku Suwalskim. Rozpoczynają się manewry „Dzielny Dzik 26”

Skąd więcej wojska w województwie warmińsko-mazurskim i w rejonie Suwałk? Zgodnie z komunikatem przekazanym przez litewską armię, wystartowały właśnie wielonarodowe ćwiczenia pod nazwą „Dzielny Dzik 26”. Potrwają od 16 do 26 czerwca, wezmą w nich udział żołnierze z Polski, Litwy i Francji. I Polacy, i Litwini muszą przygotować się na wzmożone ruchy wojsk na drogach. 

Sonda
Przesmyk Suwalski. Czy Twoim zdaniem jest to rzeczywiście najniebezpieczniejsze miejsce na świecie?

Dlaczego Przesmyk Suwalski jest tak ważny?

Głównym założeniem trwających manewrów jest doskonalenie współdziałania między armiami państw NATO - sprawnej realizacji operacji, przepływu informacji. Przedstawiciele wojsk Litwy zaznaczają, że kluczowym elementem szkolenia pozostaje błyskawiczna reakcja i skuteczna obrona rejonu Przesmyku Suwalskiego. Ten wąski pas Polski ma strategiczne znaczenie. Jego ewentualne zajęcie przez Rosję oznaczałoby lądowe połączenie obwodu królewieckiego z Białorusią, co skutkowałoby odcięciem państw bałtyckich od reszty Sojuszu. Chociaż Moskwa nie deklaruje  takich zamiarów, wojsko woli dmuchać na zimne i testuje warianty obronne tego skrawka Polski.

Apel wojska do mieszkańców. Czego nie wolno publikować w sieci?

Kilkadziesiąt godzin przed rozpoczęciem ćwiczeń odpowiednie ostrzeżenia wystosowało do obywateli także Wojsko Polskie. Komunikaty trafiły przede wszystkim do osób z Warmii i Mazur. Armia prosiła kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności w związku z natężonym ruchem kolumn wojskowych. Jednocześnie dowództwo zaapelowało o powstrzymanie się od udostępniania w sieci jakichkolwiek materiałów zdradzających lokalizację żołnierzy. Zakaz dotyczy publikowania zdjęć, filmów i informacji na temat tras czy terminów przejazdu. Podobne prośby kierowane są do Polaków regularnie od momentu wybuchu wojny w Ukrainie.

Myślisz, że to Podlasie? Ten nietypowy quiz potrafi zmylić każdego
Pytanie 1 z 5
Drewniana cerkiew wśród lasów. Gdzie to miejsce najszybciej znajdziecie?
Przesmyk suwalski: najniebezpieczniejsze miejsce na świecie