Pożar przy lotnisku w Dubaju z powodu drona. Loty wstrzymane
W pobliżu międzynarodowego lotniska w Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich wybuchł pożar spowodowany „incydentem z udziałem drona” – poinformowały w nocy z niedzieli na poniedziałek lokalne władze. W zdarzeniu zapalił się jeden ze zbiorników z paliwem znajdujących się w rejonie portu lotniczego. W komunikacie opublikowanym na platformie X napisano, że służby natychmiast rozpoczęły działania ratunkowe: „Władze reagują obecnie na pożar spowodowany incydentem z udziałem drona w pobliżu międzynarodowego portu lotniczego w Dubaju. Podejmowane są wszelkie niezbędne środki w celu zapewnienia wszystkim bezpieczeństwa”. Według władz uszkodzony został jeden ze zbiorników paliwowych. Na miejsce skierowano zespoły obrony cywilnej Dubaju, które prowadzą akcję gaśniczą. Jak dotąd nie odnotowano osób rannych.
ZOBACZ TEŻ: Szokujące zdjęcia i filmy z Dubaju. Turyści uciekają
Lotnisko w Dubaju zamknięte z powodu pożaru. Jeden z najpoważniejszych incydentów ostatnich dni
W mediach społecznościowych pojawiły się filmy pokazujące płomienie buchające w gęsto zabudowanym obszarze w rejonie lotniska. W związku z incydentem zdecydowano o natychmiastowym wstrzymaniu ruchu lotniczego. Urząd Lotnictwa Cywilnego Dubaju ogłosił tymczasowe zawieszenie wszystkich operacji na międzynarodowym lotnisku w Dubaju. Decyzję określono jako środek zapobiegawczy mający zapewnić bezpieczeństwo pasażerom i personelowi portu lotniczego. Nie podano, jak długo potrwa przerwa w funkcjonowaniu jednego z największych lotnisk świata. To kolejne niebezpieczne zdarzenie z udziałem drona, które ma miejsce w Dubaju. W piątek rano centrum miasta wstrząsnęła seria silnych eksplozji. Władze emiratu potwierdziły wówczas, że systemy obrony przeciwlotniczej przechwyciły nad metropolią wrogiego drona. Zjednoczone Emiraty Arabskie znalazły się wśród głównych celów ataków Iranu w związku z trwającym konfliktem na Bliskim Wschodzie. Według danych przywoływanych przez agencję AFP od wybuchu wojny 28 lutego kraj został zaatakowany łącznie 260 pociskami balistycznymi oraz ponad 1500 dronami. Teheran zapewnia, że atakuje cele wojskowe, ale w praktyce niebezpiecznie jest także w samym mieście. Niedzielny incydent w pobliżu lotniska w Dubaju jest jednym z najpoważniejszych zdarzeń ostatnich dni - dotknął infrastruktury paliwowej i doprowadził do czasowego zamknięcia kluczowego węzła komunikacyjnego regionu.