Czy Cristiano Ronaldo będzie problemem?
Krytyczne głosy dotyczące gry słynnego Portugalczyka stają się coraz głośniejsze. Carlos Daniel, dziennikarz publicznej telewizji RTP, zaapelował niedawno do trenera Roberto Martineza, aby w środowym spotkaniu z Demokratyczną Republiką Konga posadził na ławce kapitana kadry. Jego zdaniem obecność gwiazdora w wyjściowej jedenastce to aktualnie "problem". Obawy te wynikają ze słabszej postawy w spotkaniach towarzyskich.
Przed startem turnieju Portugalczycy wygrali z Chile oraz Nigerią, kończąc oba spotkania wynikiem 2:1. Występy kapitana nie przekonały jednak wszystkich. Co więcej, w ojczyźnie piłkarza zarzuca się mu m.in. spowalnianie tempa ataków oraz skupianie się na grze indywidualnej. Zastrzeżenia pojawiają się mimo zapewnień samego zawodnika, który jeszcze przed odlotem do Stanów Zjednoczonych deklarował pełną gotowość.
"To trudna prawda, ale jeśli nie zmienimy czegoś w ataku, będziemy mieć małe szanse, aby coś osiągnąć na tym mundialu" - dodał portugalski komentator, wskazując na słabą postawę Ronaldo w kontrolnych meczach przeciwko Chile i Nigerii. Oba sprawdziany Portugalczycy wygrali jednak 2:1.
"Cristiano Ronaldo jest największą postacią w historii portugalskiego futbolu. Nie zmienia to jednak faktu, że czas 41-latka już dawno dobiegł końca" - powiedział PAP Francisco Silva, kibic lizbońskiej Benfiki.
Nowi liderzy portugalskiej kadry na mundialu?
Brak formy u gwiazdy Al-Nassr sprawia, że oczy obserwatorów zwracają się w stronę innych graczy. Wśród kibiców panuje przekonanie, że napastnik blokuje rozwój Goncalo Ramosa z PSG. Oczekuje się, że kluczową postacią drużyny będzie Bruno Fernandes. Pomocnik Manchesteru United zyskał status rzeczywistego lidera w opinii znacznej części tamtejszych mediów.
Wielkie nadzieje wiąże się też z zawodnikami Paris Saint-Germain: Nuno Mendesem, Vitinhą, Joao Nevesem oraz wspomnianym Ramosem. Szansa na ich pełne wykorzystanie zależy jednak od tego, czy Roberto Martinez zdecyduje się posadzić weterana na ławce. Mimo rozterek w narodzie panuje ogromny optymizm. Według ankiety internetowej portalu "A Bola", ponad połowa respondentów wierzy, że Portugalia w końcu zdobędzie mistrzostwo świata.