Spis treści
Zmasowany atak Rosji na Kijów. Ławra Peczerska w płomieniach, są ofiary śmiertelne
W nocy z niedzieli na poniedziałek siły rosyjskie przeprowadziły kolejny atak na Ukrainę. Zginęło co najmniej 9 osób, a około 30 odniosło obrażenia. Największe uderzenie skierowano na stolicę, gdzie alarm lotniczy trwał przez ponad cztery godziny. Pociski i drony niszczyły domy, pojazdy i sieć energetyczną. Niemal 140 tysięcy kijowian zostało bez prądu. Jednym z najbardziej dramatycznych następstw ataku okazał się pożar Ławry Peczerskiej, kluczowego dla historii Ukrainy klasztoru prawosławnego wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Tymur Tkaczenko, szef lokalnej administracji wojskowej, przekazał informacje o poważnych uszkodzeniach obiektu. Dron uderzył w teren świątyni, powodując pożar blisko 800 metrów kwadratowych dachu Soboru Uspienskiego. Przedstawiciele klasztoru zapewnili jednak, że najcenniejsze ikony i zabytki udało się ewakuować.
Metropolita Epifaniusz o ataku w Kijowie: zbrodnia przeciwko historii i chrześcijaństwu
Premier Julia Swyrydenko udostępniła w internecie film pokazujący płonącą świątynię, pisząc, że wydarzenie to obnaża „prawdziwe oblicze rosyjskich wartości”. O wsparcie modlitewne w intencji ratowania kompleksu zaapelował zwierzchnik Kościoła Prawosławnego Ukrainy, metropolita Epifaniusz. W jego opinii nocny nalot stanowi „zbrodnię przeciwko ludzkości, historii i chrześcijaństwu”. Ostrych słów pod adresem Moskwy nie szczędził też szef ukraińskiej dyplomacji. Andrij Sybiha stwierdził, że tym atakiem Władimir Putin na zawsze „wpisał się na listę największych barbarzyńców w historii”.
Wielkie straty po rosyjskich atakach. Zniszczona unikalna kolekcja kostiumów z ukraińskich filmów
Agresja Rosjan nie ograniczyła się jedynie do Kijowa. Jak poinformował szef ukraińskiego MSW, Ihor Kłymienko, podczas akcji gaśniczej po ostrzale Charkowa zginęło pięciu strażaków, a pięciu kolejnych odniosło rany. Celami ataków był również Dniepr, gdzie obrażenia odniosła co najmniej jedna osoba. W stolicy ucierpiały także ważne obiekty kulturalne, w tym kijowski Arsenał Sztuki oraz Studio Filmowe im. Ołeksandra Dowżenki. Według relacji minister Tetiany Bereżnej pożar strawił tam najstarszą i największą kolekcję filmowych kostiumów w kraju. Ataki nastąpiły wkrótce po rozmowach Wołodymyra Zełenskiego z Donaldem Trumpem na temat możliwości zakończenia wojny na Ukrainie.