Spis treści
- Awantura w samolocie. Wszystko zaczęło się od wymiany zdań
- Pasażerowie Biman Bangladesh Airlines w strachu. Płacz i przerażenie na pokładzie
- Reakcja załogi po bójce w samolocie. Działania zgodnie z regulaminem
- Przyczyny incydentu lotniczego. Co sprowokowało starcie?
- Nagranie z samolotu viralem. Eksperci ostrzegają przed eskalacją
Awantura w samolocie. Wszystko zaczęło się od wymiany zdań
Do zdarzenia miało dojść 16 września na pokładzie samolotu lecącego z Sylhet w Bangladeszu do brytyjskiej stolicy. Zagraniczne serwisy donoszą, że niewinna dyskusja nagle zamieniła się w fizyczne starcie między dwoma podróżnymi. Z relacji naocznych świadków wynika, że mężczyzna w czarnej koszulce zaatakował osobę siedzącą z tyłu. Ciosy padały w ciasnym przejściu, co doprowadziło do całkowitego zniszczenia ubrania jednego z awanturników.
Pasażerowie Biman Bangladesh Airlines w strachu. Płacz i przerażenie na pokładzie
Materiały wideo udostępnione m.in. przez FL360aero i Breaking911 obrazują ogromny stres reszty podróżnych. Rodziny z dziećmi z przerażeniem przypatrywały się aktom agresji. Na nagraniach wyraźnie słychać krzyki, widać również, jak część osób podrywa się z foteli, usiłując zorientować się w sytuacji. Według doniesień prasowych atmosfera była na tyle gorąca, że wielu pasażerów obawiało się o swoje zdrowie i życie w zamkniętej przestrzeni.
Reakcja załogi po bójce w samolocie. Działania zgodnie z regulaminem
Personel Biman Bangladesh Airlines podjął natychmiastowe kroki, by zażegnać kryzys. W rozdzielenie szarpiących się mężczyzn zaangażowali się nie tylko stewardzi, ale także inni podróżni. Mohiuddin Ahmed, reprezentujący linie lotnicze, przekazał, że załoga zachowała się podręcznikowo i sprawnie uspokoiła sytuację. Nie ma jednak pewności, czy agresorzy trafili w ręce służb po wylądowaniu w Londynie i czy poniosą jakiekolwiek konsekwencje swojego zachowania.
Przyczyny incydentu lotniczego. Co sprowokowało starcie?
Dokładne powody konfliktu wciąż pozostają tajemnicą. Prasa informuje jedynie o ostrej wymianie słów, która wymknęła się spod kontroli. Co ciekawe, przedstawiciele bangladeskiego przewoźnika przyznali, że o całej sytuacji dowiedzieli się dopiero z mediów społecznościowych. Wcześniej nie wpłynęły do nich żadne raporty na temat zdarzenia, co skłoniło ich do rozpoczęcia wewnętrznego dochodzenia.
Nagranie z samolotu viralem. Eksperci ostrzegają przed eskalacją
Zarejestrowane materiały błyskawicznie rozeszły się po sieci, stając się wiralem. Światowe media traktują to zdarzenie jako dowód na niepokojący wzrost zachowań agresywnych podczas rejsów pasażerskich. Z kolei specjaliści od lotnictwa przypominają, że na pokładzie maszyny nawet najmniejsza sprzeczka może błyskawicznie przerodzić się w realne niebezpieczeństwo dla przebiegu całego lotu.