Co księżniczki Eugenia i Beatrice wiedziały o czynach Epsteina, gdy się z nim spotykały? Burza w brytyjskich mediach
Kto wiedział, kto nie reagował, kto brał udział? Mnożą się pytania dotyczące afery Jeffreya Epsteina i jego wspólników w zbrodni. Odtajnione przez amerykańskie władze dokumenty związane ze zwyrodniałym finansistą są mocno ocenzurowane, zamazano nazwiska ofiar, ale i adresatów czy nadawców mejli lub osoby wymienione w policyjnych materiałach dotyczących przestępstw wobec nieletnich. Wielu jest zdania, że opinia publiczna powinna poznać te dane, inni wskazują na dobro ofiar i niepotwierdzony charakter niektórych informacji przedstawionych w tekstach. Jedną ze spornych kwestii jest udział brytyjskiej rodziny królewskiej w całym procederze.
ZOBACZ TEŻ: Najmłodsza ofiara Epsteina miała 9 lat?! "Niepojęte i skandaliczne"
Jak wiadomo, jednym z głównych bohaterów afery jest był już książę Andrzej, mocno zamieszana była też jego eks żona Sarah Ferguson, która w listach błagała Epsteina o pieniądze i dziękowała za nie, a gdy wypuszczono go z więzienia, gdzie siedział za przestępstwa seksualne wobec nieletnich, po paru dniach odwiedziła go w USA w towarzystwie dwóch ledwo pełnoletnich córek, księżniczek Eugenii i Beatrice. Czy te dziewczyny wiedziały? Czy są ofiarami tej sytuacji, a może wcale nie? Te pytania wybrzmiewają na Wyspach coraz mocniej. Bo przecież mówimy nie o dzieciach, a o dorosłych, choć młodych kobietach. A w świetle nowych ustaleń sprawa ta staje się coraz bardziej niewygodna dla rodziny królewskiej.
Beatrice robiła za specjalistę PR w sprawie Epsteina i Andrzeja?
Księżniczka Beatrice doradzała matce Sarze Ferguson, jak publicznie bronić Jeffreya Epsteina - pisze Daily Mail. Brytyjscy dziennikarze wśród milionów dokumentów odnalazł również mejl pisany przez Epsteina w 2015 roku, w którym pisał do znajomego, żeby nie martwił się spotkaniem Beatrice na pewnej imprezie w Meksyku. "Księżniczka mnie lubi" - twierdził finansista. Jednocześnie Sarah Ferguson według DM sama przyznawała, że 22-letnia Beatrice asystowała jej, gdy zadzwoniła do pewnego dziennikarza w 2011 roku, przekonując go, że „niesłuszne” jest nazywanie Epsteina przestępcą seksualnym, bo „wraca do normalnego życia” i odbył swoją karę. „On [Epstein] został skazany na karę więzienia za przestępstwa seksualne, ale odprawił pokutę i wyszedł z więzienia. Beatrice i ja rozmawialiśmy i zgodziliśmy się, że to ważne” - miała przekonywać Fergie. Powodem były pieniądze. W ujawnionych wcześniej mejlach Sarah Ferguson kajała się wobec Epsteina, przekonując, że odcięcie się od niego było zabiegiem PR-owym, a ona tak naprawdę dalej go uwielbia i uważa za przyjaciela. To nie wszystko. Właśnie Beatrice według źródeł DM miała odegrać kluczową rolę w zorganizowaniu wywiadu, jakiego Andrzej udzielił BBC Newsnight w 2019 roku. Wywiad ten okazał się zresztą kompletną kompromitacją.