Tajemniczy wpis w sieci i wizja globalnego chaosu
W sieci pojawiły się zatrważające przepowiednie anonimowego użytkownika, który twierdzi, że ludzkość staje w obliczu serii tragicznych wydarzeń. Jak podaje zagraniczny serwis vt.co, autor publikacji zapowiada wybuch kolejnej pandemii, amerykańską rewolucję, III wojnę światową oraz ostateczny armagedon.
Anonimowy autor o nicku „whistleblower” (tłum. sygnalista) przedstawia się jako wolnomularz, który stracił wiarę w swoją grupę i postanowił ujawnić światu tajemnice organizacji. Mężczyzna przyznał, że przez lata brał udział w złych czynach i czerpał z nich przyjemność, jednak z czasem rozczarował się misją grupy, która zeszła na drogę całkowitej destrukcji. Wyjaśnił również, że jest starszą osobą bez dzieci, dlatego nie obawia się konsekwencji ujawnienia tych informacji.
Zapowiedź nowej pandemii i depopulacji planety
Autor kontrowersyjnych wpisów twierdzi, że rządząca planetą grupa, którą nazywa „plemieniem 666”, planuje drastyczne zmniejszenie liczby ludności ze względu na przeludnienie Ziemi. Według jego deklaracji nowa wywołana celowo pandemia ma rozpocząć się jeszcze jesienią.
Zapowiedzi te pojawiły się w momencie, gdy na świecie dyskutowano o ryzyku wybuchu epidemii na skalę tej z 2020 roku. Sygnalista przekonuje jednak, że nadchodzące zagrożenie jest elementem z góry zaplanowanego działania.
Tragiczny scenariusz dla światowej polityki i gospodarki
Przepowiednie anonimowego autora sięgają również kwestii politycznych i zapowiadają wybuch rewolucji w Stanach Zjednoczonych, III wojny światowej oraz armagedonu do wiosny 2027 roku. W samym centrum tych wydarzeń ma znajdować się Donald Trump, a zapalnikiem dla rewolucji skierowanej przeciwko niemu stanie się wyciek akt Epsteina.
Sygnalista zapowiada ponadto załamanie rynku kryptowalut spowodowane ustawą Clarity Act oraz wybuch masowego głodu. Do kryzysu żywnościowego ma przyczynić się zablokowanie cieśniny Ormuz, które doprowadzi do niedoboru nawozów. Według relacji mężczyzny sytuacja w Iranie wymknie się spod kontroli, wciągając w konflikt Chiny oraz Rosję, a cały kryzys zakończy się uderzeniem nuklearnym.
Sceptyczna reakcja internautów na absurdalne doniesienia
Sensacyjny wpis zdobył ogromną popularność w mediach społecznościowych, osiągając na platformie X aż 1,7 miliona wyświetleń. Odbiorcy w większości zignorowali jednak mroczne wizje i zasypali publikację krytycznymi komentarzami.
Jeden z internautów napisał na platformie X, że nic się nie wydarzy, a w 2027 roku wszyscy będą normalnie spędzać Boże Narodzenie, pijąc alkohol i publikując wpisy w sieci. Inny komentujący zauważył, że bardziej prawdopodobne od depopulacji planety jest zjednoczenie się ludzi przeciwko złu lub nadejście światowego pokoju.