Trump o inwestycjach w Wenezueli: zwrot kosztów dla firm i termin 18 miesięcy

2026-01-06 11:04

Donald Trump w rozmowie telefonicznej z dziennikarką telewizji NBC mówił, że odbudowa wydobycia ropy w Wenezueli pochłonie ogromne środki. Jednocześnie zapowiedział, że amerykańskie firmy naftowe mają dostać rekompensatę za poniesione nakłady. W tle są też obawy branży o ryzyko polityczne.

Donald Trump

i

Autor: EPA/NICOLE COMBEAU/ PAP

Czy Trump naprawdę obiecuje zwrot kosztów inwestycji w Wenezueli?

W wywiadzie dla telewizji NBC Donald Trump przekonywał, że odbudowa wenezuelskiego przemysłu wydobywczego będzie kosztowna, ale amerykańskie spółki nie mają zostać z wydatkami same. Zapowiedział mechanizm rekompensaty i podkreślał, że pieniądze wydane na miejscu mają wrócić do firm albo bezpośrednio od administracji, albo z przyszłych wpływów. - Trzeba będzie wydać ogromne pieniądze i firmy naftowe je wydadzą, a potem otrzymają zwrot pieniędzy od nas albo z przychodów – powiedział Trump.

Trump mówił też, że rozbudowa obecnych zdolności wydobywczych mogłaby – według jego deklaracji – zamknąć się w czasie krótszym niż osiemnaście miesięcy. Zaznaczał przy tym, że jeszcze przed interwencją kontaktował się z przedstawicielami koncernów, pytając ich, czy byliby gotowi wrócić do Wenezueli. W jego relacji firmy mają być chętne do inwestowania, a ich obecność miałaby dodatkowo sprzyjać utrzymaniu niskich cen ropy naftowej.

Co z rozmowami z branżą i dlaczego firmy miały wątpliwości?

Według informacji podawanych przez Bloomberg, w tym tygodniu sekretarz energii Chris Wright ma spotkać się z przedstawicielami firm naftowych. Telewizja NBC zwracała uwagę, że do tej pory część spółek ostrożnie podchodziła do pomysłu ponownego wejścia na wenezuelski rynek. Wśród powodów wymieniano ryzyko polityczne, możliwość ponownej nacjonalizacji sektora oraz niskie ceny ropy naftowej.

W materiale przypomniano również, że po ostatniej fali nacjonalizacji za rządów Hugo Chaveza jedyną amerykańską firmą, która pozostała w kraju, był Chevron. Ten kontekst ma tłumaczyć, dlaczego deklaracje o szybkim powrocie kapitału i stabilnych warunkach są dla branży kluczowe, gdy rozważa się nowe inwestycje w Wenezueli.

Co Trump mówił o władzy w Wenezueli i reakcjach własnych zwolenników?

W tej samej rozmowie Trump ponownie stwierdził, że w praktyce to on rządzi teraz Wenezuelą. Odniósł się też do wykluczenia z procesu przywódczyni opozycji Marii Coriny Machado, zapewniając, że nie ma to związku z tym, że to ona otrzymała pokojową Nagrodę Nobla, a nie on. Dodał jednak, że jego zdaniem nie powinna dostać tej nagrody. Podkreślił również, że sekretarz stanu Marco Rubio ma dobre relacje z następczynią Nicolasa Maduro, Delcy Rodriguez.

Prezydent Stanów Zjednoczonych mówił także, że choć wielu ludzi reżimu Nicolasa Maduro chciało zawrzeć z nim układ, który odsunąłby Maduro od władzy, ostatecznie zdecydował się na inne rozwiązanie. Według jego słów operacja odbyła się bez współudziału ludzi byłego przywódcy. Trump bagatelizował również krytykę interwencji w Wenezueli ze strony części jego zwolenników sprzeciwiających się zagranicznym interwencjom. - MAGA (skrót hasła Trumpa Make America Great Again – PAP) uwielbia to. MAGA uwielbia to, co robię. MAGA uwielbia wszystko, co robię. MAGA to ja. MAGA uwielbia wszystko, co robię i ja też uwielbiam wszystko co robię - skonstatował.

Źródło PAP.

USA zaatakowały Wenezuelę