Tragedia w szkole w Minab. Szokujące doniesienia mediów!

2026-03-06 1:36

Dramatyczne wieści napływają z południa Iranu. Analiza przeprowadzona przez dziennik „New York Times” sugeruje, że szkoła dla dziewcząt w Minab mogła stać się celem amerykańskiego ataku rakietowego w początkowej fazie konfliktu. Władze w Teheranie mówią o śmierci ponad 170 osób. Waszyngton milczy, nie potwierdzając, ale też nie zaprzeczając swojemu udziałowi w tym zdarzeniu.

Iran

i

Autor: EPA/ABEDIN TAHERKENAREH/ PAP

Do tragedii doszło podczas operacji wymierzonej w pobliską bazę morską Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Śledztwo dziennikarskie „New York Timesa”, oparte na analizie zdjęć satelitarnych i nagrań z mediów społecznościowych, wykazało niepokojącą zbieżność. Czas i miejsce zniszczenia placówki edukacyjnej idealnie pokrywają się z precyzyjnym uderzeniem sił USA na cele wojskowe w tym regionie.

Fotografie satelitarne ujawniają skalę zniszczeń w samej bazie. Według ustaleń amerykańskiej prasy, pociski dosięgnęły co najmniej sześciu budynków w sąsiedztwie. Cztery z nich zostały zrównane z ziemią, a w dwa kolejne trafiono dokładnie w środek dachu.

Eksperci wojskowi zwracają uwagę na chirurgiczną dokładność przeprowadzonych nalotów. Wes Bryant, analityk i były urzędnik Pentagonu do spraw ochrony cywilów, cytowany przez „NYT”, ocenił, że „dowody sygnalizują perfekcyjnie precyzyjne uderzenia.” Jego zdaniem, najbardziej prawdopodobnym wytłumaczeniem dramatu jest błędna identyfikacja celu przez atakujących.

„New York Times” wskazuje na istotny kontekst historyczny zniszczonego obiektu. Szkoła w Minab w przeszłości stanowiła część kompleksu wojskowego, a odłączono ją od niego dopiero w 2016 roku. Analitycy sugerują, że ta zaszłość mogła zmylić planistów i doprowadzić do tragicznej pomyłki przy wyborze celów.

Pytania budzi również metodologia planowania bombardowań. „Washington Post” informował w środę, że Pentagon przy typowaniu celów korzysta z systemu Maven, który jest napędzany przez model sztucznej inteligencji Claude. Nie ma jednak pewności, czy ta technologia była wykorzystywana w przypadku uderzenia w Minab.

Jak dotąd władze Stanów Zjednoczonych nie zajęły jednoznacznego stanowiska, ani nie potwierdzając, ani nie zaprzeczając, że to amerykański pocisk trafił w szkołę. Pete Hegseth, szef Pentagonu, ucinał pytania dziennikarzy, podkreślając jedynie, że jego resort prowadzi w tej sprawie dochodzenie.

Mimo braku oficjalnego potwierdzenia incydentu, wiadomo, że Minab było na celowniku Amerykanów. Z wypowiedzi generała Dana Caine'a, szefa Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, wynika, że USA atakowały obiekty na południu Iranu w pierwszych godzinach wojny. Wojskowy zaznaczył, że podczas gdy Izrael koncentrował się na północy kraju, działania amerykańskie obejmowały właśnie południe.

Sonda
Czy popierasz amerykańsko-izraelski atak na Iran?