Prezydent Iranu: część państw próbuje mediować w sprawie zakończenia wojny
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian poinformował w piątek, że niektóre państwa podejmują próby mediacji w sprawie zakończenia wojny między Iranem a USA i Izraelem, trwającej od 28 lutego. W tym czasie siły irańskie prowadzą działania odwetowe, atakując sojuszników Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie. „Niektóre kraje podjęły działania mediacyjne. Powiedzmy to jasno: jesteśmy zaangażowani w trwały pokój w regionie, ale nie zawahamy się bronić godności i suwerenności naszego narodu” – napisał Pezeszkian na platformie X. Prezydent dodał, że mediacje powinny dotyczyć „tych, którzy nie docenili irańskiego narodu” i doprowadzili do wybuchu konfliktu. Nie sprecyzował, czy miał na myśli bezpośrednio Izrael i Stany Zjednoczone, ale wszystko wskazuje na to, że tak właśnie było.
Izraelska armia poinformowała, że 50 myśliwców przeprowadziło uderzenie na podziemny bunkier wojskowy w Teheranie
To właśnie ataki przeprowadzone przez te państwa doprowadziły do śmierci najwyższego przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneia oraz dziesiątek wysokich rangą przedstawicieli władz. Chamenei zginął wraz z najbliższymi współpracownikami pod koniec lutego w nalocie na Teheran. Wypowiedź Pezeszkiana pojawiła się krótko po publikacji nagrania przez Siły Obronne Izraela (IDF). W materiale zamieszczonym w serwisie X izraelska armia poinformowała, że 50 myśliwców przeprowadziło uderzenie na podziemny bunkier wojskowy w Teheranie, powiązany z najwyższym przywódcą Iranu. Według informacji podanych przez agencję Reutera obiekt miał być wykorzystywany przez część irańskich przywódców, którzy przeżyli wcześniejsze ataki.
Mimo sygnałów o możliwych mediacjach irańskie władze w ostatnich dniach publicznie odrzucały możliwość negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi. W poniedziałek stanowisko to wyrazili czołowi przedstawiciele władz w Teheranie. Ali Laridżani, sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, napisał wówczas na platformie X, że Iran nie zamierza prowadzić rozmów z Waszyngtonem w sprawie zakończenia amerykańsko-izraelskiej ofensywy. „Nie będziemy negocjować ze Stanami Zjednoczonymi” – podkreślił.