- Łotewska policja ostrzega przed śmiertelnym niebezpieczeństwem ciągnięcia dzieci na sankach za samochodem.
- Nawet niska prędkość nie zapewnia bezpieczeństwa, a nagłe zdarzenia mogą prowadzić do tragicznych wypadków.
- Wspomniane są dramatyczne przykłady, w tym śmierć 14-latki i nastolatka, co podkreśla powagę sytuacji.
- Zrozum, dlaczego ta "zabawa" to śmiertelne zagrożenie i jak możesz chronić swoje dzieci.
Dzieci ciągnięte za autem w śmiertelnym niebezpieczeństwie
Jak wskazują służby, nawet jazda z pozornie niską prędkością nie daje kierowcy pełnej kontroli nad sytuacją na drodze. Nagłe hamowanie, poślizg na oblodzonej nawierzchni, awaria techniczna pojazdu czy niespodziewana przeszkoda mogą w ułamku sekundy doprowadzić do wypadku. Osoby ciągnięte na sankach nie mają żadnej ochrony i w razie zdarzenia są bezpośrednio narażone na ciężkie obrażenia lub śmierć.
Tragiczne wypadki ku przestrodze
Policja przypomina konkretne, dramatyczne przykłady. W jednym z nich 14-letnia dziewczynka ślizgająca się na torbie z umieszczonym w środku materacem, przywiązanej do samochodu, została wyrzucona na zakręcie. Doznała śmiertelnych obrażeń. W innym zdarzeniu, do którego doszło w Rydze, samochód ciągnący większe sanie z kilkoma osobami wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Na miejscu zginął nastolatek, a trzy inne osoby zostały ranne.
Mroźna zima i kolejne ostrzeżenia służb
Od początku roku na dużym obszarze Łotwy utrzymują się mroźne i śnieżne warunki, a temperatura miejscami spada nawet poniżej minus 20 stopni Celsjusza. Służby ratunkowe apelują również o rozwagę w pobliżu zamarzniętych jezior i rzek. Mimo silnych mrozów pokrywa lodowa bywa nierównomierna i zdradliwa. Tylko w styczniu doszło już do dwóch śmiertelnych wypadków na lodzie.
Policja apeluje do dorosłych o odpowiedzialność i przypomina, że chwila lekkomyślności może mieć nieodwracalne skutki.
Atak zimy w woj. warmińsko-mazurskim 31 grudnia 2025