Setki tysięcy osób bez dachu nad głową. Z żywiołem walczą strażacy we Francji i Hiszpanii

2026-07-27 22:32

Europa Południowa doświadcza obecnie jednej z najbardziej dramatycznych katastrof związanych z pożarami w ostatnich latach. W Hiszpanii i Francji ponad 300 tysięcy osób musiało opuścić swoje miejsca zamieszkania, a ogień wciąż trawi rozległe obszary leśne i osady. Według Komisji Europejskiej trwająca akcja ewakuacyjna jest jedną z najpotężniejszych tego typu operacji.

  • Z obszarów dotkniętych żywiołem ewakuowano już ponad 300 tysięcy mieszkańców.
  • We Francji domy opuściło ponad 250 tys. osób, a w Hiszpanii liczba ewakuowanych przekroczyła 90 tysięcy.
  • Około 300 tysięcy hektarów lasów i terenów zielonych zostało doszczętnie zniszczonych przez płomienie.
  • W akcji gaśniczej uczestniczą unijne helikoptery, samoloty oraz międzynarodowe siły strażackie.
Pożary w kurortach. Francja, Portugalia, Włochy

Prezydent Emmanuel Macron o sytuacji we Francji

Najtrudniejsze warunki odnotowano w południowo-zachodniej Francji, w departamencie Żyronda. Z tego regionu ewakuowano 220 tysięcy osób, a żywioł spopielił ponad 42 tysiące hektarów lasów. Po wizycie w centrum kryzysowym w Bordeaux, prezydent Emmanuel Macron jasno zakomunikował, że kraj znajduje się w obliczu niespotykanego dotąd zagrożenia.

Najbliższe tygodnie będą trudne.

Podziękował strażakom za ich wysiłek. Dodał, że obecne zniszczenia pożarowe są najpoważniejszymi od czasów II wojny światowej. Szefowa prefektury Żyrondy, Sophie Brocas, podkreśliła natomiast bardzo zmienny charakter ognia.

Pożar wytwarza własny wiatr i zmusza nas do ciągłego dostosowywania działań.

Jak wynika z pierwszych doniesień śledczych, zaprószenie ognia mogło nastąpić zupełnie przypadkowo, w trakcie prac prowadzonych przy linii wysokiego napięcia.

Ogień trawi Hiszpanię. Ponad 90 tysięcy ewakuowanych

Sytuacja w Hiszpanii jest krytyczna. Z centralnych regionów kraju wywieziono w bezpieczne miejsce ponad 90 tysięcy ludzi. W okolicach Toledo, Madrytu oraz w prowincji Ávila pożary strawiły około 77 tysięcy hektarów terenów. By zminimalizować ryzyko pojawienia się nowych ognisk, lokalne władze zdecydowały o natychmiastowym wstrzymaniu żniw prowadzonych przy użyciu maszyn rolniczych.

Fernando Grande-Marlaska, szef hiszpańskiego resortu spraw wewnętrznych, przyznał, że decydujące dla zahamowania pożarów będą kolejne dwa dni. Od środy prognozy pogody przewidują powrót morderczych upałów, w których słupki rtęci przekroczą 40 stopni, co znacznie skomplikuje pracę strażaków.

Pożary w Portugalii. Z żywiołem walczy Półwysep Iberyjski

Problem pożarów rozciąga się obecnie na prawie cały Półwysep Iberyjski. Skomplikowana sytuacja występuje w Andaluzji oraz regionie Walencji, gdzie w ciągu ostatnich siedmiu dni zanotowano sześć dużych ognisk zapalnych. Z żywiołem mierzy się również Portugalia, gdzie ogień w okolicach Bragançy podchodzi pod hiszpańską granicę, rodząc obawy o dalszą ekspansję.

Unijna pomoc 

Rządy Hiszpanii i Francji zawnioskowały o wsparcie z unijnego Mechanizmu Ochrony Ludności. W odpowiedzi do walki z żywiołem zadysponowano 13 samolotów oraz cztery helikoptery gaśnicze. Na miejsce dotarło także 134 europejskich strażaków i 41 specjalistycznych wozów.

Straty w obu krajach są kolosalne. Europejski System Informacji o Pożarach Lasów (EFFIS) podaje, że w bieżącym roku płomienie strawiły we Francji i Hiszpanii blisko 300 tysięcy hektarów lądu. Francuskie władze wskazują, że od początku roku naliczono ponad 13,5 tysiąca wybuchów ognia, co stanowi historyczny rekord. W Hiszpanii z kolei obszar spalonych terenów wzrósł sześciokrotnie w stosunku do tego samego okresu w minionym roku.