Samolot wypadł z pasa podczas ulewy. Nagrania pasażerów mrożą krew w żyłach

2026-03-21 13:49

Na lotnisku Wilson w Nairobi doszło do groźnego incydentu lotniczego. Podczas ulewnego deszczu maszyna linii Safarilink nagle zjechała z pasa startowego. Znamy pierwsze ustalenia służb dotyczące tego wypadku.

Samolot wypadł z pasa podczas lądowania. Dramatyczne chwile na lotnisku

i

Autor: screen Nairobi Journal/Facebook

Chwile grozy w piątkowy wieczór 20 marca na terenie portu lotniczego Wilson w Nairobi. Samolot należący do przewoźnika Safarilink wykonywał rejs z Kisumu i próbował wylądować w bardzo trudnych warunkach pogodowych. Intensywna ulewa sprawiła, że samolot ostatecznie ześlizgnął się z wyznaczonej drogi startowej.

Lokalne służby natychmiast odniosły się do tego niepokojącego zdarzenia. Kenijski Zarząd Portów Lotniczych opublikował specjalny komunikat, który został zacytowany przez serwis informacyjny The Star Kenya. Przedstawiciele lotniska stanowczo podkreślili, że sytuacja została szybko opanowana przez służby. Najważniejsza informacja z portu jest taka, że absolutnie nikt z podróżnych oraz personelu pokładowego nie ucierpiał.

- Chcemy potwierdzić, że wszyscy pasażerowie i załoga są bezpieczni i nie zgłoszono żadnych obrażeń. Samolot pozostaje na miejscu, a obecnie trwają prace ratunkowe

- poinformował urząd w oświadczeniu, które cytuje The Star Kenya.

Miejsce zdarzenia zabezpieczyły jednostki policji. Pierwsze, bardzo ogólne informacje na temat całego zajścia przekazał mediom rzecznik prasowy lokalnych służb, Muchiri Nyaga.

- Samolot leciał z Kisumu do lotniska Wilson

- powiedział rzecznik, który również zapewnił, że nikt nie odniósł obrażeń.

Do sieci trafiły amatorskie materiały wideo dokumentujące chaos na płycie. Świadkowie relacjonują, że część przerażonych ludzi wyskakiwała z kabiny natychmiast po tym, jak maszyna znieruchomiała. Opublikowane filmy pokazują grupy ewakuowanych podróżnych stojących bezpośrednio na pasie startowym oraz mundurowych, którzy sprawnie eskortują ich w bezpieczną strefę.

Obecnie wciąż nie wiadomo, co dokładnie doprowadziło do tak twardego przyziemienia i utraty kontroli nad maszyną. Funkcjonariusze poinformowali, że wyznaczeni śledczy prowadzą już szczegółowe dochodzenie, którego celem jest odtworzenie przebiegu tego niebezpiecznego wypadku. Równolegle ekipy techniczne próbują bezpiecznie odholować uszkodzony samolot z pasa.