Rosja kradnie ukraińskie dzieci. Nowy raport ONZ

2026-03-11 10:20

Rosja siłą wywiozła z Ukrainy ponad tysiąc dzieci — niektóre z nich adoptowali rosyjscy politycy, zmieniając im imiona i obywatelstwo. 80% wciąż nie wróciło do rodzin – informuje ONZ w najnowszym raporcie.

Gdzie są teraz ukraińskie dzieci? Wstrząsający raport ujawnia 200 miejsc w Rosji, gdzie są przetrzymywane

i

Autor: Animaflora/ Getty Images

ONZ podało liczbę deportowanych ukraińskich dzieci, które trafiły do Rosji

Co najmniej 1205 dzieci zostało nielegalnie deportowanych z Ukrainy do Federacji Rosyjskiej lub na terytoria okupowane przez Rosję. 80% z nich wciąż nie powróciło na Ukrainę. Tyle przypadków udało się do tej pory udokumentować Niezależnej Międzynarodowej Komisji Śledczej ONZ ds. Naruszeń na Ukrainie. W raporcie nazwano takie działania zbrodnią przeciwko ludzkości i zbrodnią wojenną. Według raportu, nielegalne odbieranie ukraińskich dzieci przez Federację Rosyjską rozpoczęło się jeszcze przed pełnoskalową inwazją. W tygodniu przed 24 lutego 2022 roku co najmniej 995 dzieci zostało odebranych z 11 placówek w tzw. Donieckiej i Ługańskiej Republice Ludowej. Następnie deportacje przeprowadzono w pięciu obwodach Ukrainy: donieckim, charkowskim, chersońskim, ługańskim i mikołajowskim. Zabrane dzieci miały od 11 miesięcy do 17 lat. Deportacje i przesiedlenia dotyczyły dzieci, które straciły rodziców lub zostały od nich oddzielone w wyniku działań wojennych, a także dzieci przebywających w domach dziecka.

Bez zgody rodziców i z naruszeniem prawa międzynarodowego

Władze rosyjskie nie zwróciły się o zgodę rodziców, opiekunów prawnych ani władz ukraińskich podczas deportacji lub transferu dzieci. Zamiast tego powołały się na zgodę lokalnych władz na okupowanych terytoriach, które z nimi współpracowały lub zostały przez nie wyznaczone. Rosja argumentowała ich deportację, powołując się na rzekome zagrożenie ze strony Ukrainy. Jednakże, jak zauważa komisja ONZ, transfer dzieci nie miał charakteru tymczasowego, a ponadto był niezgodny z międzynarodowym prawem humanitarnym, ponieważ strona konfliktu nie może ewakuować dzieci, innych niż jej obywatele, do obcego państwa, z wyjątkiem tymczasowej ewakuacji z ważnych powodów związanych ze zdrowiem, leczeniem lub bezpieczeństwem.

Adopcja w Rosji i próby utrudnienia powrotu

Dzieci były przewożone z Ukrainy do różnych lokalizacji w 21 regionach Federacji Rosyjskiej, gdzie umieszczano je na czas nieokreślony w rodzinach lub domach dziecka. Władze rosyjskie przy tym aktywnie zachęcały do ​​adopcji dzieci. Aby szybciej zalegalizować ich pobyt i utrudnić ewentualny powrót na Ukrainę, dzieciom przyznawano obywatelstwo rosyjskie, a ich profile pojawiały się w bazach danych w celu adopcji lub umieszczenia pod opieką prawną.

Mykoła Kuleba, szef organizacji Safe Ukraine, zajmującej się powrotem uprowadzonych dzieci, poinformował o istnieniu w rosyjskim internecie strony internetowej ze zdjęciami i opisami uprowadzonych ukraińskich dzieci, gdzie można je było dosłownie „wybierać” ze względu na płeć, kolor oczu lub włosów.

W niektórych przypadkach zmieniano dane osobowe dzieci – ich imiona, miejsca urodzenia lub obywatelstwo. Takie działania naruszają międzynarodowe prawo humanitarne i utrudniają im powrót do rodzin. Na przykład, po tym, jak 11-miesięczna dziewczynka z chersońskiego sierocińca została adoptowana przez bliskiego współpracownika Putina, szefa frakcji Sprawiedliwej Rosji w Dumie Państwowej Siergieja Mironowa, zmieniono jej imię i miejsce urodzenia.

Także rosyjska rzeczniczka praw dziecka przy prezydencie, Maria Lwowa-Biełowa, „adoptowała” ukraińskie dziecko uprowadzone z Mariupola. W marcu 2023 roku Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) w Hadze wydał nakaz aresztowania rosyjskiego przywódcy Władimira Putina i rosyjskiej rzeczniczki praw dziecka, Marii Lwowej-Biełowej, oskarżonych o zbrodnie wojenne polegające na nielegalnym wywiezieniu dzieci z okupowanych terytoriów Ukrainy do Rosji.

Tysiące dzieci wciąż nie wróciło

Ukraińskie władze informują, że według ich danych co najmniej 20 tysięcy dzieci zostało nielegalnie wywiezionych do Federacji Rosyjskiej od początku pełnoskalowej inwazji. Do tej pory powrócono 2 tysiące dzieci, poinformował niedawno Wołodymyr Zełenski.

Oprócz Rosji, dzieci są również nielegalnie wywożone na Białoruś. Od początku pełnoskalowej wojny co najmniej 2442 ukraińskich dzieci w wieku od 6 do 17 lat zostało nielegalnie wywiezionych z terytoriów okupowanych na Białoruś przez Federację Rosyjską. Wynika to z raportu Humanitarian Research Laboratory (HRL) w Yale School of Public Health w USA.

Sonda
Czy Ukraina powinna być członkiem Unii Europejskiej?
Otoka-Frąckiewicz i prof. Wielomski - Od początku chwalę Ukraińców! Dlaczego nie uczymy się od nich?