Recydywista z Polski wpadł na niemieckiej autostradzie. Celnicy nie mieli żadnych wątpliwości

2026-02-16 16:39

Polski kierowca wpadł na autostradzie A2 z gigantycznym ładunkiem papierosów. Niemieccy celnicy znaleźli w jego aucie ponad 51 tysięcy sztuk nielegalnych wyrobów tytoniowych. Jak się okazało, to nie był jego pierwszy raz.

Polak wpadł na autostradzie w Niemczech

i

Autor: Pixabay.com

Leżały wszędzie – w bagażniku, pod siedzeniami, nawet w schowkach!

Niemieccy celnicy z Magdeburga udaremnili gigantyczny przemyt papierosów. Na autostradzie A2 zatrzymali samochód na polskich numerach, w którym znaleźli aż 51 120 sztuk nielegalnych wyrobów tytoniowych. Gdyby transport dotarł do celu, niemiecki fiskus straciłby ponad 10,6 tys. euro.

Do zatrzymania doszło 30 stycznia 2026 r. na odcinku A2 w kierunku Hanoweru. Auto wzbudziło podejrzenia patrolu, który postanowił je skontrolować.

„To podrobiony towar”. Celnicy nie mieli wątpliwości

Po otwarciu bagażnika i przeszukaniu wnętrza funkcjonariusze natrafili na kartony i torby wypchane papierosami.

– Funkcjonariusze znaleźli w pojeździe 51 120 papierosów, częściowo z polskimi znakami akcyzy, częściowo bez jakichkolwiek oznaczeń. Na podstawie ujawnionych cech można zakładać, że to towar podrobiony – przekazał Sebastian Schultz, rzecznik Hauptzollamt Magdeburg.

Szybko okazało się, że kierowca nie jest przypadkowym „turystą”.

– Po sprawdzeniu danych okazało się, że mężczyzna już dwa lata temu wpadł na przemycie papierosów z Polski do Niemiec – dodał Schultz.

Sprawę przejęło Zollfahndungsamt Hannover. Wobec Polaka wszczęto postępowanie karno‑skarbowе.

Ile papierosów wolno przewieźć do Niemiec? Wielu Polaków wciąż o tym nie wie

Choć oba kraje są w UE, obowiązują limity dotyczące przewozu wyrobów tytoniowych.

Zgodnie z przepisami:

  • Do Niemiec można wwieźć maksymalnie 800 papierosów (40 paczek) na własny użytek.
  • Przekroczenie limitu oznacza konfiskatę towaru, wysokie kary finansowe, a w poważniejszych przypadkach nawet postępowanie karne.
  • Celnicy mogą zakwestionować nawet legalną ilość, jeśli uznają, że papierosy nie są „na własny użytek”.

I tu zaczyna się gra nerwów.

Podchwytliwe pytania celników. Wielu kierowców się na nich wykłada

Niemieccy funkcjonariusze często stosują proste, ale skuteczne metody, by sprawdzić, czy ktoś nie przewozi papierosów na handel.

Padają pytania:

  • „Czy pan/pani pali?”
  • „Jakie papierosy pan/pani pali?”
  • „Dlaczego ma pan/pani akurat tyle paczek?”

Jeśli kierowca nie pali, myli się lub nie potrafi wyjaśnić pochodzenia towaru, kontrola natychmiast się pogłębia.

Co grozi za przestępstwo skarbowe w Niemczech? Kary są naprawdę ostre

Niemieckie prawo skarbowe nie ma litości dla przemytników. W przypadku tak dużej ilości, jak 51 tys. sztuk papierosów, sprawa automatycznie kwalifikowana jest jako Steuerstraftat – przestępstwo skarbowe.

Kierowcy mogą grozić:

  • Wysokie grzywny – często liczone w tysiącach euro.
  • Konfiskata towaru, a nawet pojazdu, jeśli służył do przemytu.
  • Wpis do rejestru karnego, który utrudnia późniejsze życie.
  • Kara więzienia – w poważnych przypadkach nawet do 5 lat, a przy działaniu w grupie lub na dużą skalę do 10 lat.
  • Zajęcie gotówki, jeśli istnieje podejrzenie, że pochodzi z nielegalnego handlu.

W przypadku recydywistów – takich jak zatrzymany Polak – sądy wymierzają znacznie surowsze kary.

A2 – autostrada przemytników

Trasa między Polską a Niemcami od lat jest jednym z głównych szlaków przemytu papierosów. Różnica cen wciąż kusi nieuczciwych kierowców, a niemiecki Zoll regularnie informuje o kolejnych zatrzymaniach.

Tym razem jednak przemytnik nie miał szczęścia. Towar przepadł, a on sam stanie przed sądem.

QUIZ. Polska czy Niemcy?
Pytanie 1 z 15
Zacznijmy od czegoś łatwego. W jakim kraju zostało zrobione to zdjęcie?
QUIZ. Polska czy Niemcy
Kaufland w Niemczech i w Polsce. Gdzie jest taniej?