Poważne oskarżenia wobec biskupa. Dziennikarze ustalili, co robił w Meksyku. Watykan bada sprawę

2026-02-25 16:19

Amerykański duchowny Kościoła chaldejskiego, Emanuel Shaleta, stał się bohaterem głośnej afery. Z ustaleń portalu „The Pillar” wynika, że biskup mógł sprzeniewierzyć ponad 427 tysięcy dolarów pochodzących z wynajmu parafialnych budynków. To jednak nie wszystko. Jak relacjonuje O2, hierarcha jest oskarżany o wizyty w domu publicznym w Tijuanie oraz posiadanie wspólnego konta bankowego z kobietą. Sprawą zajęła się już Stolica Apostolska.

Skandal w Kościele! Biskup miał bawić się w klubach dla dorosłych. Kontrowersji jest więcej

i

Autor: stpaulassyrianchaldeanchurch.com/ Pixabay.com

Doniesienia o malwersacjach finansowych biskupa Emanuela Shalety

Jak informuje O2, powołując się na śledztwo serwisu „The Pillar”, nad głową amerykańskiego biskupa manuela Shalety zebrały się czarne chmury. Dziennikarze dotarli do materiałów sugerujących, że 69-letni hierarcha Kościoła chaldejskiego w niewłaściwy sposób zarządzał funduszami diecezjalnymi. Chodzi o wpływy z wynajmu kościelnych budynków. Szacuje się, że duchowny mógł przywłaszczyć sobie co najmniej 427 tysięcy dolarów, choć niewykluczone, że ostateczna kwota okaże się jeszcze wyższa.

Finanse to jednak dopiero wierzchołek góry lodowej. Z raportu wynika, że biskup był widywany w meksykańskiej Tijuanie, gdzie odwiedzał luksusowy lokal nocny „The Hong Kong Billionaire’s Club”. Jest to miejsce jednoznacznie kojarzone z usługami seksualnymi. Poczynania duchownego miał śledzić i dokumentować prywatny detektyw. Wspomniany klub reklamuje się w sieci szeroką ofertą towarzyską oraz zapewnianiem transportu bezpośrednio z granicy amerykańsko-meksykańskiej.

Biskup Shaleta i podejrzana relacja z kobietą

W sprawie pojawia się również wątek obyczajowy dotyczący zażyłości biskupa z pewną kobietą. Według doniesień medialnych para ma posiadać wspólny rachunek bankowy. Duchowny miał utrzymywać intensywne kontakty z nią oraz jej dziećmi jeszcze w czasach posługi w Michigan i Toronto, a relacja ta trwała również po jego przeprowadzce do San Diego. Zarzuca się mu spędzanie z tą rodziną dużej ilości czasu i głębokie zaangażowanie w ich prywatne życie.

Shaleta miał w zeszłym miesiącu wysłać do Watykanu pismo z rezygnacją, choć według ostatnich informacji wciąż publicznie odprawiał nabożeństwa. Władze Kościoła chaldejskiego przyznały, że do diecezji w San Diego wpłynęły oficjalne skargi. Dotyczą one zarówno nieprawidłowości finansowych, jak i kontrowersyjnych relacji osobistych, a sprawa wymaga teraz szczegółowego wyjaśnienia zgodnie z procedurami kanonicznymi.

Obecnie sprawą zajmuje się Stolica Apostolska. Trwa postępowanie wyjaśniające, które ma na celu zweryfikowanie wszystkich doniesień. Celem Watykanu jest ustalenie stanu faktycznego i podjęcie bezstronnej, sprawiedliwej decyzji w tej bulwersującej sprawie.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Brejza UJAWNIA: "TO JEST ANTYPOLSKIE!" Cała prawda o ATAKU PiS na program SAFE