Biały Dom reaguje na plotki o śmierci Donalda Trumpa
Jak podaje serwis Newsner, w mediach społecznościowych wybuchła nagła fala spekulacji na temat rzekomej śmierci Donalda Trumpa. Lawinę przedziwnych plotek uruchomił pozornie zwyczajny komunikat Biura Prasowego Białego Domu. Urzędnicy zapowiedzieli w nim jedynie, że wiceprezydent JD Vance poprowadzi konferencję prasową.
Krótka informacja opublikowana na platformie X, zapowiadająca wystąpienie wiceprezydenta o godzinie 13:00, nie zawierała żadnych dodatkowych szczegółów. Nie wspomniano w niej o nagłym wypadku ani o stanie zdrowia prezydenta. To jednak wystarczyło, aby część użytkowników sieci zaczęła masowo snuć czarne scenariusze.
Internauci ogłosili zgon prezydenta USA
W sieci natychmiast zaroiło się od fałszywych doniesień i spekulacji. Pojawiły się zmanipulowane wpisy twierdzące, że Donald Trump nie żyje lub został znaleziony martwy w wieku 80 lat. Niektórzy internauci zaczęli nawet żartować z zaistniałej sytuacji, deklarując kupowanie darmowych drinków dla wszystkich, jeśli te doniesienia okażą się prawdą.
W rzeczywistości nic nie wskazywało na to, by prezydent zmarł lub nie był w stanie pełnić swoich obowiązków. Mimo braku jakichkolwiek dowodów, niepoparte faktami wpisy zaczęły rozprzestrzeniać się w błyskawicznym tempie. Zmusiło to przedstawicieli administracji rządowej do udzielenia bezpośredniej i wyjątkowo stanowczej odpowiedzi.
Ostra riposta rzecznika Białego Domu
Reakcja Białego Domu okazała się niezwykle ostra i bezpośrednia. Rzecznik administracji, Davis Ingle, w dosadnych słowach skrytykował osoby, które rozpowszechniały nieprawdziwe informacje w sieci. Zarzucił im obsesyjne szerzenie bezpodstawnych teorii spiskowych.
„Tylko uzależnieni od wąchania kleju degeneraci mogliby obsesyjnie forsować bezpodstawne teorie spiskowe na temat prezydenta Trumpa, a to dlatego, że cierpią na poważną, paraliżującą chorobę znaną jako syndrom obłędu na punkcie Trumpa, która całkowicie zlasowała ich mózgi wielkości orzeszków” – oświadczył Ingle.
Rzecznik podkreślił również, że bystrość umysłu, energia, wyjątkowa pracowitość i historyczna dostępność Donalda Trumpa stoją w wyraźnym kontraście do sytuacji z czasów poprzedniej administracji. Zarzucił Demokratom oraz tradycyjnym mediom celowe ukrywanie przed Amerykanami poważnego regresu fizycznego i psychicznego Joe Bidena.
Prezydent zapewnia o doskonałym zdrowiu
Sam Donald Trump wielokrotnie odpierał zarzuty dotyczące rzekomego pogorszenia jego sprawności intelektualnej. Polityk konsekwentnie zapewnia, że znajduje się w doskonałej kondycji fizycznej i psychicznej, odrzucając wszelkie sugestie o kryzysie zdrowotnym.
Obecnie nie ma żadnych oficjalnych przesłanek, które potwierdzałyby doniesienia o śmierci prezydenta lub jego niezdolności do sprawowania władzy. Zapowiadane wystąpienie JD Vance'a miało być po prostu jego pierwszym briefingiem prasowym w Białym Domu od lipca.