Awantura na pokładzie American Airlines. Pasażer zaatakował innych, przywiązali go taśmą do fotela
Awanturujący się pasażer przyklejony taśmą do fotela w samolocie! Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem podczas lotu American Airlines nr 618 z Dallas w Teksasie do Newark w stanie New Jersey. Jak podają amerykańskie media, słynnym już pasażerem był 67-letni Layne Arthur Lundeen z Arizony. Mężczyzna siedział w pierwszej klasie. Gdy samolot pokonał już większość trasy, miał zacząć krzyczeć na pasażera siedzącego obok. Według relacji świadków sprawiał wrażenie nietrzeźwego. Sytuacja szybko stała się niebezpieczna. Emerytowany policjant Juan Mejia, który znajdował się na pokładzie, powiedział CBS News, że nagle zapanował chaos. – Odwróciłem się i zobaczyłem, że ten człowiek trzyma ręce na szyi pasażera siedzącego obok i go atakuje – relacjonował. Kiedy jedna z kobiet próbowała pomóc, 67-latek miał ją odepchnąć. Następnie miał ugryźć jednego z pasażerów i próbować ugryźć kolejnego.
Lundeen usłyszał zarzuty stanowe, a sprawą zajmuje się również FBI
Do akcji ruszyli inni mężczyźni znajdujący się na pokładzie. Załoga przekazała im taśmę, którą unieruchomili agresywnego pasażera. Owinęli nią jego ręce i ciało, przywiązując go do fotela. Gdy próbował się uwolnić, pasażerowie przytrzymywali go na miejscu. Wcześniej 67-latek miał również wykrzykiwać różne wyzwiska pod adresem... gejów. To jednak fizyczny atak na pasażerów doprowadził do całej interwencji. Samolot został skierowany do Baltimore, gdzie mężczyznę zatrzymano. Potem maszyna wznowiła lot do Newark. Lundeen usłyszał zarzuty stanowe, a sprawą zajmuje się również FBI. Po incydencie firma Long Realty z Tucson poinformowała, że zakończyła z nim współpracę.